poniedziałek, 2 listopada 2015

Semifredo z malinami i borówkami


Może i nie wypada w moim wieku robić kolejnych tatuaży, nosić bluzy z kapturem i kupować czapek na stoisku HM Young, może nie wypada paradować po urzędzie ze szminką na ustach w kolorze passion red, może powinnam pomyśleć o rozjaśnieniu czarnych włosów bo w moim wieku czerń dodaje mi lat, może chodzenie po mieście z deską longboardową jest śmieszne, może już czas na zabieg naciągająco-stymulujący, może... a może warto to wszystko i całą resztę mieć głęboko w poważaniu? 

Może warto wyciągnąć z szafki obcisłe jeansy i mieć gdzieś czy ten krój mnie wyszczupli czy pogrubi, może wypada poszukać nowego wzoru na tatuaż i zaklepać sobie termin na czerwiec, aby jeszcze przed wakacjami móc podziwiać nowe dzieło. Może dla odmiany olej to, co cię tak spina i ogranicza. Po prostu zrób to, na co już od dawna miałaś ochotę. 

Nie jest to łatwe, to prawda. Krzywo patrzy na nas najbliższe otoczenie, nienauczone tej naszej swobody, niektórzy nawet próbują podcinać nasze skrzydła... wiecie co? ich też olejcie. 

Gdy tylko zrobicie pierwszy krok poczujecie niesamowitą ulgę, autentyczny ubytek kilku kilogramów, które zalegały w was pod postacią czyiś oczekiwań, zaleceń czy "dobrych" rad. 

Taką postawę wdrażam w życie od jakiegoś czasu i czuję się o niebo lepiej z samą sobą ale i z całym otoczeniem. Naprawdę warto podjąć próbę i zamiast Noworocznych postanowień wprowadzić w życie te jesienne i tym razem, dla odmiany, postarać się  je dotrzymać ;)

Co jeszcze nie wypada? Robić mrożonego deseru w samym środku jesieni, ale wiecie co? to też miejcie gdzieś i wbrew pogodzie i trendom przygotujcie prosty i bajecznie smaczny deser - Semifredo.  






Składniki na około 7 małych foremek:
  • 100 g borówek
  • 100 g malin
  • 50 g cukru pudru
  • Sok z ½ cytryny
  • 300 ml śmietany kremówki 36 % (bardzo mocno schłodzonej)
  • Maliny, borówki do dekoracji

Przygotowanie:
Borówki, maliny, sok z cytryny oraz cukier puder miksujemy w wysokim naczyniu.  Bardzo mocno schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywno i delikatnie łączymy z wcześniej zmiksowanymi owocami. 

Tak przygotowaną masę przekładamy np. do silikonowych foremek i umieszczamy w zamrażalniku na około 2 godziny.

Zamarznięte Semifredo wyciągamy z lodówki a następnie z foremek. Deser podajemy z owocami po kilku minutach od wyjęcia z zamrażalnika.

Smacznego!

12 komentarzy:

  1. Podobno ludzie pytani przed śmiercią - czego najbardziej żałują? Odpowiadają, że tego że nie żyli tak jak chcieli tylko zgodnie z oczekiwaniami innych..
    Popieram Twoją postawę w 100% i bardzo często robię tylko to co uważam, chociaż czasami mam z tym problem, natomiast mówię zawsze to co myślę, niezależnie od tego co kto pomyśli.
    Fajnie jest tu zajrzeć, poczytać coś mądrego i oblizać się na widok semifredo :) chyba sobie zrobię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak mi miło, że jeszcze Pestka tu zagląda :*
      Taka postawa to u niektórych zbiór cech wrodzonych, ale na swoim przykładzie wiem, że można się pewnych postaw nauczyć i być zdecydowanie szczęśliwszym :)

      Usuń
  2. Anonimowy2.11.15

    Deli!! wygląda obłędnie i przepięknie jak zwykle napisałaś dziekuję!!! Ela

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy patrzę na moją mamę to czasem mam wrażenie, że to ja jestem starsza;) Ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście. Moja mama- kobieta, która w wieku 45 lat nie ma zmarszczek, nosi obcisłe ubrania, mimo, że ma trochę brzuszka, chodzi na imprezy i, co więcej bawi się na nich tak samo, jak ja;) Czasem patrzę na siebie i myślę sobie "ale ze mnie staruszek". Chciałabym mieć w jej wieku tyle energii do pracy i życia. I choć czasem zdarza się kryzys, jestem pełna podziwu dla niej, że potrafi sobie z nimi radzić w tak dobry sposób;)
    A deser oczywiście cudnie wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo dla mamy !! Podobno w tych czasach czterdzieści to nowe trzydzieści. Ja wprawdzie jeszcze przez 2 lata mam trójkę z przodu, ale już prawie dwiema nogami jestem w grupie czterdziestek i bardzo często mam takie spostrzeżenia, że tym czterdziestolatkom naprawdę bardzo się chce, mają niespożyte pokłady energii, odchowane dzieci, poukładane życie także to zawodowe i czas na realizację pasji. Ciepłe pozdrowienia dla Was a szczególne dla Mamy :)

      Usuń
  4. Takie piękne semifreddo zjadłabym nawet zaraz! :)
    Śliczne zdjęcia! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam ! :)

      Usuń
  5. Nie wypada też podobno jeść czekolady na śniadanie. W dniu swoich trzydziestych urodzin zjadłam na śniadanie lody. Takim semifreddo też bym nie pogardziła :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo liczy się przyjemność i dobre samopoczucie a nie oczekiwania innych :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...