czwartek, 12 listopada 2015

Rwana wieprzowina czyli pulled pork

Publikacja tego postu dojrzewała we mnie od września. W międzyczasie zdążyłam już trzykrotnie przygotować mięso tym sposobem. Jest tak delikatne i kruche, że nawet Julka, aspirująca do bycia wegetarianką, ulega pokusie i ze smakiem zajada wieprzowinę. Oczywiście muszą jej towarzyszyć ulubione warzywa i kiełki, ale w ich otoczeniu mięso staje się jeszcze ciekawszym obiektem konsumpcji.

Patrzę na Julkę i nie mogę się nadziwić, że osoba w jej wieku, tak świadomie podchodzi do kwestii żywienia i nie tylko. Z zapałem czyta etykiety, ambitnie eliminuje cukier i zbędne dodatki. Domaga się miodu, pełnego ziarna i tradycyjnego pieczywa. Samodzielnie komponuje zdrowe przekąski a koleżance rozpisuje plan treningów. Ło matko..... ja w jej wieku pałaszowałam parówki prosto z opakowania, białe pieczywo i kisiele z torebki :) Takie były czasy a teraz są takie, że lepiej samemu przygotować sos niż zaczytywać się w lekturze składników wymienionych na etykiecie, która jest dłuższa niż Inwokacja Adama Mickiewicza. 

Przepis na rwaną wieprzowinę i sos może do najkrótszych nie należy, ale przygotowanie tego dania jest naprawdę banalnie proste a uzyskany smak zrekompensuje Wam wielogodzinne oczekiwanie na obłędnie kruche i aromatyczne mięsko. Polecam!





 Składniki:

  • 1,5 kg łopatki wieprzowej (chudej, oczyszczonej)
  • 2 cebule
  • 2 łyżki ostrej musztardy
  • ½ łyżki soli
  • ½ łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • 2 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
  • 1 łyżka suszonego tymianku
  • ½ łyżki zmielonego kuminu (kmin rzymski)



Sos do mięsa:

  • ½ cebuli pokrojonej w piórka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • ⅓ szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 ½ szklanki przecieru pomidorowego
  • 3 łyżki octu balsamicznego
  • 2 łyżki miodu
  • 1 czubata łyżeczka ostrej musztardy
  • 1 płaska łyżeczka soli – do smaku
  • Świeżo zmielony pieprz – do smaku



Przygotowanie mięsa:

Mięso smarujemy musztardą. Cebule obieramy i kroimy na ćwiartki, umieszczamy je na dnie żaroodpornego naczynia. Wszystkie przyprawy oraz przeciśnięty przez praskę czosnek mieszamy w misce. Powstałą mieszanką nacieramy łopatkę z każdej strony. Wkładamy ją do żaroodpornego naczynia (układamy na cebuli). 


Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C (grzanie góra-dół) i pieczemy przez 30 minut. Następnie na dno naczynia wlewamy 3/4 szklanki wody i zakrywamy je pokrywką. Zmniejszamy temperaturę do 130°C, mięso pieczemy przez 5 godzin.


Gdy mięso będzie już upieczone wyciągamy je z piekarnika i studzimy. Następnie przy pomocy widelca lub rąk szarpiemy łopatkę i dzielimy ją na małe paski (wiórki). Poszarpane mięso mieszamy z kilkoma łyżkami przygotowanego sosu (konsystencja mięsa z sosem nie może być zbyt płynna, sos ma jedynie dokładnie pokrywać mięso).


Tak przygotowane mięso można podawać jako składnik kanapki, domowych burgerów czy wrapów z warzywami.


Przygotowanie sosu:

Do garnka wlewamy oliwę, podgrzewamy ją i dodajemy cebulę. Gdy cebula będzie już szklista dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, całość przez chwilę podsmażamy.


Dodajemy koncentrat pomidorowy, mieszamy i wsypujemy brązowy cukier. Gdy cukier całkowicie się rozpuści dodajemy przecier pomidorowy, ocet balsamiczny, miód i musztardę. Doprawiamy solą oraz świeżo zmielonym pieprzem. Zagotowujemy i gotujemy na małym ogniu przez 10 minut (cały czas mieszając i pilnując aby nie przypalić sosu). Na końcu, przy użyciu blendera, miksujemy sos do uzyskania gładkiej i jednolitej konsystencji.

Smacznego!

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam tak przygotowywaną wieprzowinę, jest niesamowita w swoim smaku.
    Co do jedzenia... Jestem osobą, która żywi się raczej zdrowo, choć budyniów z "tytki", chrupek orzechowych i mleczka w tubce nigdy nie zapomnę i...właściwie nie chcę zapominać. Dla mnie te czasy były cudowne i nie pożałuje żadnych kupionych przeze mnie kinderków i żelków. Teraz staram się jeść lepiej, właściwie jem produkty, które są bez zarzutu, ale przy tym nie popadam w paranoję. Świadome odżywianie jest oczywiście ogromną zaletą i każda matka powinna przekazywać córce, jak najlepsze schematy żywieniowe, ale dajmy już spokój, biała bułka od czasu do czasu nie jest przekleństwem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100% racji :) zdrowy rozsądek, umiar i wszystko będzie dobrze :) Również na co dzień staram się jeść świadomie i z głową, ale gdy najdzie mnie ochota na najlepsze lody z polewą karmelową to nie myślę o tym co zawierają w sobie tylko jadę, zamawiam i pałaszuję ;)

      Usuń
  2. Ech już tyle razy ten przepis widziałam i tyle razy obiecywałam sobie, że w końcu to zrobię... a tu znów kusi. Wraca jak bumerang. No nie uwolnię się, zwłaszcza widząc to ostatnie przepyszniaste zdjęcie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evi niech Cię nie zniechęci długość przepisu, tak naprawdę jak już zgromadzisz na blacie roboczym wszystkie składniki reszta prawie sama się zrobi. Większym problemem jest oczekiwanie na rezultat ;)

      Usuń
  3. witam. na blog trafilem dosyc przypadkiem, gdzyz za pomoca 'wujka google' szukalem przepisu na wieprzowine. Po przeczytaniu p.s. na dole strony postanowilem zostawic slad po sobie :] Prepis bardzo ciekawy choc, jak dla mnie jeszcze za trudny. Jestem amatorem gotowania. Kolega, lesniczy, podsunal mi pomysl na dojrzewajaca wiprzowine, wiec najpierw tego sprobuje. Gdy dojde do wiekszej wprawy, czyt. nabiore odwagi ;], zabiore sie za ten pysznie brzmiacy przepis.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...