sobota, 26 września 2015

Śniadanie do szkoły


Wokół słyszę najróżniejsze opinie związane z wprowadzaniem zmian w sposobie przygotowywania posiłków w szkolnych stołówkach czy z wprowadzeniem zakazów sprzedawania niezdrowych produktów w sklepikach. 

Jedni mówią, że wylano dziecko z kąpielą, że teraz dzieci wcale nie jedzą, inni, że sól na stołówkach to towar deficytowy i przekazywany jest pod stołem celem doprawiania niezjadliwych dań. Słyszałam też pozytywne opinie, które chwalą podjęte kroki i powiem szczerze, że chyba jest mi do tych pozytywnych poglądów bliżej. 

Przede wszystkim myślę, że dziecku, które w domu nie zajada się przesolonymi potrawami, obiadami doprawianymi sztucznymi mieszankami, które nie popija każdego posiłku słodzonymi napojami, posiłki serwowane w stołówkach nie będą się wydawać czymś bez smaku. Myślę sobie, że skoro rodzice nie potrafią zadbać o rozsądne komponowanie jadłospisu to może właśnie szkoła powinna? 

Pewnie żadne rozwiązanie nie będzie idealne, ale chyba warto zrobić ten pierwszy krok w kierunku lepszych nawyków żywieniowych. Myślę też, że warto to wszystko okrasić sporą dawką wiedzy na temat zdrowego żywienia. Naprawdę, już najmłodsze dzieci z zaciekawieniem słuchają o poprawnym i urozmaiconym komponowaniu posiłków, o gimnazjalistach czy licealistach nie wspomnę. 

Moja Julka obecnie jest w III klasie gimnazjum i czasami mam wrażenie, że na temat żywienia i zdrowych zamienników wie więcej niż niejeden specjalista. Nie jest na żadnej diecie, ale z zapałem dba o to żeby jej śniadania w szkole były urozmaicone i smaczne. Oczywiście jeszcze kilka lat temu nie było tak różowo. Potrafiła przez pół roku jeść na drugie śniadanie chleb z miodem a przez następne pół roku chleb z białym serem :)

To już przeszłość. Jej drugie śniadania w szkole to mix kolorów i smaków. Są kanapki na razowym chlebie, wrapy pełne warzyw, jogurty z domową granolą czy najróżniejsze kasze w wersji na słodko lub wytrawnie. Obowiązkowo są owoce i orzechy - to znika u nas w ilościach hurtowych. Polecam zakupić porządne "śniadaniówki" i inne opakowania przystosowane do przenoszenia jogurtów czy kaszek. U nas sprawdzają się idealnie.
Poniższe propozycje na szkolne śniadania powstały właśnie w oparciu o pomysły Julki, są przetestowane i naprawdę smaczne. 

A może i Wy podzielicie się swoimi pomysłami na ciekawe śniadania? :)  













Konkretnie

1. Kanapki np. na razowym pieczywie
Jako, że Julia praktycznie nie jada mięsa jej kanapki są przygotowywane z dodatkiem warzyw, serów, ulubionych kiełków czy domowych konfitur. Kiedyś wygrzebywała sałatę i pomidory z każdej sałatki a teraz zajada się nimi każdego dnia.

2. Placki z kaszy jaglanej
Czasami z dodatkiem jabłek albo gruszek. Nawet na zimno smakują idealnie. Przepis na placuszki znajdziecie TUTAJ

3. Sałatka z kuskusem
Ale tak naprawdę zamiast niego możecie użyć ulubionej kaszy. Julka uwielbia jaglaną albo gryczaną niepaloną, idealne z warzywami a przede wszystkim z dojrzałym avocado.

4. Wrapy z ulubionymi dodatkami
Czasami z grillowanym kurczakiem, zawsze z dużą ilością warzyw, prażonym słonecznikiem i jogurtowym sosem. Szczelnie zapakowane potrafią zaspokoić nawet największy głód.


Kasze, jogurty

1. Kasza jaglana
Z owocami, orzechami a czasami bez dodatków. Przepis na idealną kaszkę znajdziecie TUTAJ

2. Tapioka
To idealne drugie lub pierwsze śniadanie. Niejednokrotnie przygotowuję ją sobie do pracy i zajadam jeszcze ciepłą. Jak dla mnie najlepsza bez dodatków, ewentualnie z owocami. A TUTAJ jest na nią przepis. 

3. Kuskus na słodko
Julki faworyt to ten z dodatkiem orzechów, owoców i miodu, ale zachęcam do poszukania własnego, idealnego połączenia.

4. Jogurt z domową granolą
Albo po prostu z ulubionymi płatkami. Zachęcam do spróbowania jaglanych, w połączeniu z jogurtem są obłędne. No a jeżeli granola to tylko domowa, np. taka jak TA.

Przekąski

1. Suszone owoce - Julki ulubione to jabłka.
2. Orzechy, rodzynki, prażony słonecznik.... poporcjowane i zapakowane w poręczne, małe woreczki lub pudełeczka.
3. Świeża marchewka, ogórek - takie na dwa gryzy.
4. Owoce! Obowiązkowo każdego dnia, czasami pod postacią sałatki a innym razem solo. 

Napoje

1. Woda jest idealna i bez dodatków, ale Julka przygotowuje ją na swój ulubiony sposób. Do butelki wrzuca kawałki cytrusów, miętę i wlewa odrobinę miodu, dodaje wodę i po chwili ma smaczny i zdrowy napój dodający energii.

2. Koktajle
Tutaj już nic nas nie ogranicza. Banan, jarmuż, avocado, cytrusy lub nasze polskie owoce sezonowe. W zimie korzystamy z mrożonek i każdego dnia uruchamiamy blender. Na moim blogu znajdziecie całą masę pomysłów na koktajle. Wybierzcie swój ulubiony i miksujcie. 

8 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe pomysly. Na pewno niektore wyprobuje dla moich dzieci. Ktore na razie niestety nie lubia granoli ani kaszy, ale moze sie przekonaja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno w swoim czasie zaczną eksperymentować kulinarnie ;) Moja Julka jeszcze nie tak dawno skupiona była na białym pieczywie i makaronie ;)

      Usuń
  2. Dla mnie najlepszą opcją jest owsianka/kaszka manna/kasza jaglana, a potem jogurt z owocami i domową granolą. Śniadanie musi być na słodko! :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Owsianka i jaglanka to też moje faworytki śniadaniowe ;)

      Usuń
  3. a gdzie croissanty, drożdżówki i takie tam? :) jako miłośnik śniadań w stylu francuskim nie umiem sobie odmówić choć raz w tygodniu słodkiej rozpusty.. ale na co dzień łapię jogurt i granolę, a do tego smoothie. A jak czasu brak to domowe batoniki owsiane, woda i owoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, od czasu do czasu nie ma niczego lepszego niż ciepły rogalik i kawa, problem zaczyna się wtedy gdy dzieciaki każdego dnia pałaszują na drugie śniadanie drożdżówkę albo rogala z czekoladą. Równowaga we wszystkim to moje motto ;) Buziaki dla Was!

      Usuń
  4. suszone jabłka <3 cudnie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje dzieci lubią też takie drobne przekąski- batoniki zbożowe, mieszanki orzechów, suszone owoce, wafle ryżowe itp. Jak się to kupi w sklepie ze zdrową żywnością, żeby było bez cukru itp to myślę, że jest to całkiem dobry pomysł na pożywne 2 śniadanie. Tu np jest cały dział z takimi przekąskami do szkoły BIO- http://www.tobio.pl/category/przekaski-bio-do-szkoly

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...