sobota, 6 czerwca 2015

Panna Cotta z tapioki z musem z owoców leśnych

Już prawie lato a ja konam w łóżku powalona jakimś przeziębieniem. Ostatkiem sił zwlekam się na śniadanie, które nie wiem po co jem, skoro i tak paskudny katar pozbawił mnie zmysłu powonienia. 
To musi być straszne nie czuć zapachu.... świeżo wypranej bielizny suszącej się na słońcu, piwonii, które rozkwitły i pokryły całą ścieżkę w ogrodzie, zapachu skóry, która jest muśnięta pierwszymi promieniami słońca. To strasznie nie czuć smaku truskawek, tych słodkich, czerwcowych - najlepszych! 
Dla mnie czerwiec to słońce, to urodziny większości bliskich mi osób, to koniec roku szkolnego oznaczający totalny luz dla Julki a więc także i dla nas, to wieczorne jazdy na longboardzie a potem relaks ze znajomymi no i nasza rocznica ślubu (w tym roku siedemnasta) - czerwiec to zdecydowanie mój ulubiony miesiąc! 

Pomimo fatalnego samopoczucia staram się celebrować ten czas i korzystać z długiego weekendu, luzu i cudownego słońca. Staram się także przechodzić na tą bardziej owocowo-warzywną stronę kuchni, czyli moją ulubioną. Jem sporo kasz, dodaję do nich owoce albo warzywa, organizm podpowiada mi na co ma ochotę a z czego mogę zrezygnować. Więc zgodnie z jego sugestiami sięgam po ulubioną tapiokę i przemieniam ją w deser, który przypomina włoski deser panna cotta, jednak struktura tapioki dodaje mu niesamowitego uroku. Nie tylko na czerwcowe popołudnia - bardzo polecam!






Inspiracja na deser pochodzi z bloga  Every cake you bake

Składniki na około 8 małych sztuk:

  • ¼ szklanki granulowanej tapioki
  • 250 ml śmietany kremówki (36%)
  • 250 ml mleka (2%)
  • 3 płaskie łyżki cukru trzcinowego
  • 1 laska wanilii
  • 2 łyżeczki żelatyny
Składniki na mus owocowy:

  • 200 g mrożonych owoców leśnych
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 1 ½ łyżeczki żelatyny


Przygotowanie:

Tapiokę przesypujemy do mleka, dodajemy cukier i gotujemy na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając, do momentu aż tapioka będzie miękka i zrobi się przeźroczysta (około 15 minut). 


Dodajemy ziarna z wanilii, śmietanę kremówkę i doprowadzamy do wrzenia (nie gotujemy). W dwóch łyżkach gorącego mleka rozpuszczamy żelatynę a następnie dodajemy ją do śmietany, dokładnie mieszamy. Po przestudzeniu przelewamy do foremek, zostawiając miejsce na mus owocowy. Foremki przekładamy do lodówki. Ja używałam silikonowych foremek na muffinki.



Do garnka przesypujemy owoce, dodajemy cukier i mieszamy. Całość zagotowujemy i gotujemy do czasu, aż owoce będą miękkie.

W jednej łyżce gorącej wody rozpuszczamy żelatynę, dodajemy ją do musu owocowego, mieszamy i studzimy. Gdy tapioka będzie już zastygnięta przykrywamy ją musem owocowym i ponownie umieszczamy foremki w lodówce.

Gdy całość zastygnie, delikatnie odginamy silikonowe foremki i wyjmujemy z nich deser. Podajemy.
 

2 komentarze:

  1. Wow, magiczne zdjęcia! *.*
    Te panny wyglądają niezwykle uroczo, świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...