niedziela, 12 kwietnia 2015

Powody, dla których warto uprawiać sport

Wiosenna pogoda za oknem i wszystkim chce się jakoś bardziej. Dbanie o siebie przychodzi łatwiej, mycie okien i sprzątanie w ogródku także. Oprócz tego człowiek ma ochotę się ruszać. Przed sezonem na bikini zaczynamy oblegać fitness kluby, ścieżki rowerowe i leśne trasy biegowe. Patrząc na rodziny biegające, jeżdżące czy spacerujące serce mi rośnie, ale w tym samym momencie wiem, że gdy tylko przyjdzie jesień, duża część tych aktywnych osób nie wykupi kolejnego karnetu na zajęcia, zamiast tego schowa buty sportowe do kartonu z napisem "wiosna". 

A przecież powodów by uprawiać sport przez cały rok jest więcej niż dziewięć! Ja skupię się na tych moim zdaniem najważniejszych, ale mam nadzieję, że kolejne dopiszecie w komentarzach. Mrugam do Was jednym okiem i zabieram się do pisania ;)



1. Zdrowie psychiczne
Podczas aktywności fizycznej uwalniają się tzw. hormony szczęścia. Chyba każdy z Was kiedyś to poczuł. Ze zmęczenia padaliście na twarz, pot lał się po plecach a pomimo tego czuliście, że możecie wszystko! Pamiętam, jak będąc jeszcze studentką prowadziłam zajęcia fitness w godzinach porannych, to były najlepiej rozpoczęte dni, pełne energii, chęci i uśmiechu.

2. Choroby cywilizacyjne
Nie wymieniam konkretnej choroby ponieważ aktywność fizyczna minimalizuje ryzyko zachorowań na większość z nich. Sport powoduje, że nasz system odpornościowy po prostu lepiej pracuje a organizm szybciej się regeneruje. Osoba aktywna fizycznie potrzebuje mniej czasu na dojście do siebie niż osoba prowadząca "osiadły" tryb życia ;)

3. Wygląd zewnętrzny
Serio, w pewnym wieku, po prostu trzeba się ruszać ;) Wiem to z własnego doświadczenia. 37 latka już nie może pozostawić swojego ciała w błogim bezruchu. Siła przyciągania zaczyna robić swoje i trzeba zacząć dotleniać, wzmacniać i rzeźbić żeby zachować poziom. A jak już wzmacniacie i ujędrniacie to może się tak zdarzyć, że w sklepie poproszą Was o dowód, gdy po zajęciach wyskoczycie kupić piwo ;) 

4. Eliksir młodości
I nie o wyglądzie tutaj mówię. Uprawiacie jakikolwiek sport i  chcąc nie chcąc na swojej drodze zaczynacie spotykać coraz młodszych ludzi. Ja od roku jeżdżę na desce longboardowej i w swojej grupie mam kolegów z podstawówki, gimnazjum, są też studenci i ich rodzice. Każdy czuje się młodo. Razem jeździmy, żartujemy a ja podczas tych spotkań mam 20 lat - serio ;) I nie straszny mi kryzys wieku średniego bo przecież dwudziestolatków on nie dotyka ;)

5. Realizacja marzeń
Tak, sport zdecydowanie uczy ambicji, pokory, walki, wytrwałości i pewności siebie. I nie mówię tutaj o sporcie wyczynowym. Już 3 treningi w tygodniu wystarczą żeby poczuć się pewniej w swojej skórze, żeby mieć więcej siły w walce z przeciwnościami losu. Znacie takie przypadki, gdy sportowiec dobiega do mety ze złamaną nogą albo nie schodzi z parkietu pomimo pękniętego żebra? Słowo, taka osoba nie odpuszcza swoim marzeniom także poza ringiem.

6. Nawiązywanie nowych znajomości
W sumie to dotyczy każdej pasji, nie tylko sportowej. Zaczynasz przygodę z bieganiem, idziesz na stadion a może biegniesz do parku. Po drodze spotykasz innych biegających, z którymi po miesiącu wymieniasz się numerami telefonu. Zaczynasz działać w grupach, uczestniczysz w imprezach tematycznych a grono, tak samo jak ty zakręconych osób, zaczyna się powiększać. I nie chodzi mi o sztuczne zapełnianie facebooka nowymi znajomościami, mówię o autentycznej sympatii, kibicowaniu i niesieniu pomocy w razie potrzeby.

7. Dajesz przykład
Jeżeli jesteś aktywnym rodzicem, dajesz niesamowity przykład swoim dzieciom. Najprawdopodobniej razem jeździcie na rowerze, pływacie, ruszacie się a już za kilka lat to one same wybiorą swoją ulubioną aktywność fizyczną. Pewnie takie sytuacje mają miejsce, ale ja nie znam takiego przykładu, kiedy to dziecko, które całe swoje dzieciństwo miało kontakt z ruchem, nagle postanowiło dorosłą część swojego życia przesiedzieć z piwem na kanapie ;)

8. Jedzenie jest przyjemnością
Jasne, jeżeli nie uprawiasz sportu jedzenie także sprawia ci radość, ale bardzo często po spałaszowaniu sernika zaczynasz sobie wyrzucać, że znowu uległeś pokusie a przecież spodnie już i tak są za bardzo opięte. Tymczasem... uprawiasz sport i zjedzenie ulubionego makaronu czy obłędnie czekoladowego deseru nie stanowi dla Twojego ciała większego problemu. Przecież za chwilę to wybiegasz albo wyjeździsz ;) Podwójna przyjemność: jesz czekoladę - czujesz przypływ endorfin, następnie idziesz ją spalić - kolejne endorfiny nadciągają ;) 

9. Oszczędzasz czas i pieniądze
Pieniądze, ponieważ kilka lat temu zakupiona sukienka nadal na Ciebie pasuje :) Uprawianie sportu, wbrew niektórym opiniom, nie wymaga zaciągania kredytu. Swoje pierwsze, bardziej profesjonalne, buty do fitnessu kopiłam chyba po 5 latach prowadzenia zajęć. Zaopatrywałam się w supermarketach bo przecież na siłownię można pójść w ulubionej koszulce za 10 zł, efekt będzie taki sam jak w stroju za tysiacza ;)
W końcu oszczędzasz czas. Wiem to po sobie, ludzie aktywni fizycznie są najczęściej ludźmi świetnie zorganizowanymi. Robią plany, harmonogramy i różne inne rozpiski, dzięki którym mają czas na trening, obiad, zakupy, pracę i leżenie na kanapie kółkami do góry ;)

10. .....
Kolejne powody dopisz sama/sam. Jestem pewna, że jest ich przynajmniej kilka. A teraz, jeżeli tylko masz taką możliwość, wbij się w ulubione dresy, załóż wygodne buty i poruszaj się tak jak lubisz. A jak już wrócisz wrzuć do blendera poniższe składniki, zmiksuj i z zadowoleniem zajmij miejsce na kanapie. Sama/sam zobaczysz, że życie z jej perspektywy jest naprawdę piękne :)





Składniki na 3 osoby:

  • Sok z ½ limonki (możemy zamiennie użyć cytryny)
  • 2 płaskie łyżeczki sproszkowanej spiruliny (ta alga uznawana jest za pełnowartościowe i najbogatsze w składniki odżywcze pożywienie na Ziemi)
  • 300 g świeżego ananasa
  • 30 g szpinaku typu baby
  • 20 listków świeżej mięty
  • 1 szklanka wody
  • 11/2 łyżki miodu
  • 1 banan

Wszystkie składniki przekładamy do blendera, całość miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.

Na zdrowie!!

2 komentarze:

  1. Paweł12.4.15

    Dokładnie, sport to zdrowie i inne korzyści! :D
    Tylko, jak ze wszystkim, nie warto przesadzać, bo też zaszkodzi... w sumie, jeśli ktoś jest aktywny na co dzień, w sensie dużo porusza się napędem nożnym, drepcze po schodach, dźwiga zakupy, wyprowadza psa trzy razy dziennie, to 'sport' jako taki już nie jest potrzebny ;)
    Szklaneczkę zieloną porywam z zawartością! - lubię takie zielone :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paweł pełna zgoda, przesada nigdy nie wychodzi na zdrowie ;)

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...