czwartek, 2 kwietnia 2015

Mazurek z kremem czekoladowym i żurawiną w Porto

To już ostatni przepis przed świętami. Za chwilę zacznie się jajeczne szaleństwo a potem błogi relaks. Powiem szczerze, że chyba jako jedna z niewielu cieszę się tym powrotem zimy. Ta paskudna pogoda za oknem oznacza jedno.... brak pokusy wyjścia z domu, czyli jest szansa, że nadchodzące święta spędzę na leniuchowaniu, na konsumowaniu, na bezmyślnym ślęczeniu przed telewizorem i na rodzinnych pogaduchach. 

Mam taki plan, cały poniedziałek spędzę w piżamie i już zaplanowałyśmy z Julką babski wieczór. Będziemy okładać się maseczkami, ścierać ziarenkami i oklepywać skórę kremami ;) 

Pamiętam, jak w ten sposób spędzałyśmy niektóre wieczory, gdy Julka miała 4-5 lat. Wyciągałam z szafki cały zestaw kosmetyków i pozwalałam się malować, co oczywiście kończyło się makijażem we wszystkich kolorach tęczy. Julcia też miała nakładaną "maseczkę", czyli jakiś krem dla dzieci i tak udawałyśmy koleżanki w salonie kosmetycznym. Teraz, gdy Julka ma już 15 lat nie musimy udawać. W swojej toaletce zgromadziła pokaźną kolekcję kosmetyków z czego 70% stanowią pomadki ochronne (podobno tego nigdy za wiele;). 

Powiem Wam, że fajnie jest mieć dorastającą córkę. Jakiś czas temu przygotowała, specjalnie dla mnie, domowej roboty peeling i balsam do ust. Składniki naturalne, koszt przygotowania minimalny a satysfakcja gwarantowana!

A jeżeli już o satysfakcji mowa to z czystym sumieniem zapraszam na satysfakcjonujący Mazurek. Połączenie czekolady, delikatnego smaku Porto i soczystej żurawiny przemówiło do mnie. Spód przełożony kwaskowatą konfiturą pomarańczową (domowej roboty) zrównoważył czekoladową słodycz. To już ostatni pomysł na świąteczne ciasto - teraz czas na wytrawne klimaty, ale to już po świętach. 

Tymczasem, na nadchodzące Święta, życzę Wam spokoju, pysznej, rodzinnej atmosfery i relaksu z Mazurkiem, sernikiem czy babką :*






Składniki na dużą tortownicę
Składniki na spód:
  • 170 g mąki pszennej
  • 75 g mąki ryżowej
  • 30 g mielonych migdałów
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 150 g twardego masła
  • 1 jajko
Składniki na krem czekoladowy:
  • 175 ml śmietany kremówki (36%)
  • 30 g masła
  • 3 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki miodu
  • 40 g gorzkiej czekolady
  • 1 czubata łyżka mascarpone
  • 1/3 łyżeczki soli
Dodatkowo:
  • 1 szklanka konfitury pomarańczowej
  • 100 g suszonej żurawiny (ja użyłam soczystej żurawiny z sokiem z granatów firmy Bakalland)
  • 70 ml wina Porto lub innego słodkiego, czerwonego wina
  • 3 łyżki płatków migdałowych
Przygotowanie:

Połowę żurawiny zalewamy Porto i odstawiamy na 2 godziny.

Przygotowujemy spód ciasta. Na blat wysypujemy przesiane mąki, mielone migdały oraz cukier. Dodajemy pokrojone masło a następnie całość rozcieramy palcami. Wbijamy jajko i wyrabiamy ciasto.  Gdyby ciasto było zbyt klejące delikatnie podsypujemy 1-2 łyżki mąki pszennej. Z ciasta formujemy kulę, owijamy ją folią i umieszczamy w lodówce na 30 minut.

Po tym czasie ciasto wkładamy pomiędzy złożony na pół arkusz papieru do pieczenia i rozwałkowujemy na placek o wymiarach zbliżonych do wymiarów formy. Razem z papierem ciasto przenosimy i układamy na blaszce, obcinamy niepotrzebny papier oraz zbyt wystające boki ciasta, jeżeli chcemy wycinamy koło na samym środku formy. Z ciasta, które nam zostanie formujemy cieniutkie wałki i wyklejamy nimi boki i środek ciasta. Cały spód dziurkujemy przy pomocy widelca i wstawiamy do lodówki na czas nagrzania piekarnika.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni, ciasto umieszczamy w piekarniku i pieczemy przez około  30 minut – do delikatnego zezłocenia się ciasta. Z piekarnika wyjmujemy spód mazurka i studzimy.

Przygotowanie czekoladowego kremu. Do garnka wlewamy śmietanę, dodajemy masło, cukier oraz miód. Całość należy zagotować, zmniejszyć ogień a następnie kontynuować gotowanie, od czasu do czasu mieszając, przez 20 minut. Dodajemy gorzką czekoladę, kawałek po kawałku, i mieszamy do rozpuszczenia się czekolady. Dodajemy mascarpone, namoczoną żurawinę oraz Porto, w którym leżały suszone owoce, wsypujemy sól i dokładnie mieszamy. Gotujemy, od czasu do czasu mieszając, przez kolejne 10 minut. Nasz krem po wystudzeniu jeszcze zgęstnieje. Studzimy.

Na suchej patelni prażymy płatki migdałów (do delikatnego zezłocenia) ściągamy z patelni i studzimy.

Spód mazurka dokładnie smarujemy konfiturą pomarańczową, następnie wylewamy czekoladowy krem. Całość posypujemy odłożoną wcześniej żurawiną oraz prażonymi płatkami migdałowymi. Mazurek odstawiamy na około godzinę. 


Przepis powstał we współpracy z Firmą Bakalland


Smacznego!


6 komentarzy:

  1. Cudowny ten mazurek! *.*
    Genialny pomysł! :)
    Życzę Tobie wszystkiego dobrego z okazji świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie Martha!! :)

      Usuń
  2. Genialny, niby mazurek ale taki z wyższej półki :D
    Wesołych i smacznych świąt! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalie Tobie również życzę cudownych świąt :**

      Usuń
  3. Ciesz się każdą chwilą spędzoną z Julią, bo czas tak szybko leci, że nawet się nie obejrzysz a wyfrunie Ci z domu. Kolorowych świąt Deli :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiem Monia, wiem ;) już teraz widzę jak powolutku mi wyfruwa ;) I dla Was cudnych świąt!

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...