czwartek, 20 listopada 2014

Krem z cukinii, kalafiora romanesco oraz mięty

Myślisz, że jest Ci źle. Przyszła jesień z nieba spada jakieś mokre paskudztwo i generalnie wszystko widzisz w ciemnych barwach. Oczy podkrążone, na urlop w ciepłych krajach nie możesz liczyć a myśl o zbliżających się świętach zamiast Cię cieszyć przygnębia. 

Patrzysz w lustro. Fajnie by było coś zmienić, może delikatnie poprawić... z racji dziury w budżecie postanawiasz zmienić jedynie fryzurę a dokładniej uczesanie. Taplasz się w tych wszystkich negatywnych myślach i pielęgnujesz twierdzenie, że inni mają lepiej. A potem biegniesz na spotkanie, które pierwotnie miałaś opuścić. Widzisz drobnego człowieka przykutego do wózka i jego ogromny uśmiech, największy uśmiech jaki widziałaś. Siadasz obok i pozwalasz się zarazić pozytywną energią. Nie możesz wyjść z podziwu jak to możliwe... Jak można tak bezczelnie olewać wszystkie przeciwności losu i uśmiechać się do tego co dobre. Nie wiesz jak ten człowiek tego dokonał, ale widzisz, że można a co najważniejsze wszystkie Twoje problemy przestają istnieć, przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Wychodzisz i dziękujesz w duchu za to spotkanie, na którym przecież miało Cię nie być..."co ma się zdarzyć zawsze znajdzie sposób by zaistnieć". Tak też było w tym wypadku.

Przychodzisz do domu i wtulasz się w swój ulubiony sweter, ubierasz ciepłe skarpety i robisz herbatę. W tle muzyka a w garnku składniki na pyszną zupę. 

Po chwili siadasz na kanapie, zapadasz się w niej, tak jak lubisz. Puchaty koc na kolanach, Tofik obok a w dłoniach kubek rozgrzewającej zupy. Jest kalafior, któremu urody pozazdrości większość warzyw, ulubiona cukinia, którą mogłabym dodawać do wszystkiego i ostre chilli - jesienią idealne. Na koniec wyczuwasz miętę i stwierdzasz, że jest Ci dobrze... :)






  

Składniki dla 3 osób:

  • 350 g nieobranej cukinii
  • 1 kalafior romanesco
  • 2 małe cebule
  • 1 łyżeczka pokrojonego, świeżego chilli
  • Oliwa z oliwek
  • 2 łyżki posiekanej, świeżej mięty
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki

Przygotowanie:

W garnku rozgrzewamy oliwę, dodajemy pokrojoną w piórka cebulę oraz chilli. Podsmażamy przez około 3-4 minuty, od czasu do czasu mieszając. Dodajemy pokrojoną w plastry cukinię (nie obraną ze skórki) i podsmażamy przez 1 minutę. 

Całość zalewamy wodą (woda ma jedynie zakrywać cukinię), dodajemy połowę mięty a następnie gotujemy do miękkości. 


W garnku, w osolonej wodzie gotujemy kalafior. Ugotowany przekładamy do miękkiej już cukinii (odkładamy kilka różyczek kalafiora do dekoracji) i dodajemy 1 szklankę wody, w której się gotował. Całość przekładamy do blendera. Dodajemy natkę pietruszki, resztę mięty, sól oraz świeżo zmielony pieprz. Miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.Podajemy na ciepło, dekorujemy ugotowanym kalafiorem. 

Smacznego!

4 komentarze:

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...