sobota, 2 sierpnia 2014

Czekoladowy deser z nasionkami chia

Pamiętajcie swój najważniejszy posiłek w życiu, albo taki, który po prostu bardzo zapadł Wam w pamięć? Pamiętacie go, bo został zjedzony w wyjątkowych okolicznościach, w towarzystwie ważnej osoby, a może jego smak był jedyny w swoim rodzaju?



Pochłaniając lekturę "Zapachu truskawek" Anny Włodarczyk z bloga Strawberries from Poland, na nowo wróciłam do zapachów i smaków z dzieciństwa. Przypomniałam sobie lepienie pierogów razem z babcią czy przygotowywanie przetworów z mamą. Myślałam też o tym, który posiłek zapadł mi w pamięć najbardziej. Gdyby ktoś mnie zapytał, który był tym najważniejszym, powiedziałabym, że najbardziej na świecie pamiętam smak zimnych parówek zajadanych o 2 w nocy na osiedlowej huśtawce. Zagryzałam je chlebem kupionym w najbliższym sklepie nocnym i poznawałam Artura. 

To była nasza pierwsza randka i chyba już wtedy wszystko stało się jasne. Już nic nigdy nie smakowało mi tak jak te zimne parówki zagryzane kromką czerstwego chleba, pomimo faktu, że wielokrotnie powtarzaliśmy ten kulinarny proceder.
Myślę, że na to, jak odczuwamy, składa się to wszystko co jest wokół. Emocje chwili, obecność innych, wyjątkowość miejsca. Nasze miejsce było zupełnie przeciętne. Stara, rozklekotana huśtawka w sercu blokowiska, zimne parówki, ale jakie emocje..... takie, że w mojej pamięci ten posiłek pozostanie najważniejszym, myślę, że już do końca życia.

Zrobiony, kilka dni temu deser, może nie był najważniejszym deserem w moim życiu, ale trzeba mu przyznać, że jest jednym ze smaczniejszych a do tego zdrowszych. Głównym składnikiem są nasiona chia, czyli nasiona szałwii hiszpańskiej. Podobno Aztekowie uważali je za pomocne w utrzymaniu dobrej kondycji fizycznej i psychicznej, a ze względu na jej właściwości zaliczali ją do pięciu najważniejszych pokarmów.

Nasiona chia stanowią źródło kwasów tłuszczowych Omega 3 i Omega 6, są źródłem witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. Ze względu na dużą zawartość błonnika nasiona polecane są dla osób zmagających się z nadwagą. Są bogatym źródłem wapnia a co dla mnie bardzo ważne spowalniają wchłanianie cukrów i pomagają regulować ich poziom we krwi, czyli są idealne dla kogoś kto opiera swoją dietę na Indeksie Glikemicznym.


A poza tym, po dodaniu ulubionych dodatków, stanowią bazę pysznych puddingów. Dzisiaj zapraszam Was na pudding czekoladowy z dodatkiem frużeliny porzeczkowej i owoców. 

Składniki dla 3 osób:
  • 1,5 szklanki mleka 
  • 6 łyżek nasion chia
  • 2 łyżki kakao
  • 30 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki miodu
  • Ulubione owoce

Składniki na frużelinę porzeczkową:
  • 200 g porzeczek
  • Sok z 1 cytryny
  • 4 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Przygotowanie deseru:
Nasiona chia zalewamy mlekiem i odstawiamy do lodówki na kilka godzin (ja odstawiłam na całą noc). 
Rano, gdy nasiona już spęczniały, przekładamy je do blendera, dodajemy kakao, rozkruszoną czekoladę oraz miód. Całość miksujemy na gładką masę. Do szklanek przekładamy pudding, na górę odrobinę frużeliny oraz ulubionych owoców. Przed podaniem możemy dodatkowo deser schłodzić.

Przygotowanie frużeliny:
Porzeczki płuczemy, oczyszczamy, wkładamy do garnka, wlewamy sok z cytryny i gotujemy przez około 1 minutę, dodajemy cukier i mieszamy do rozpuszczenia się cukru. Podgrzewamy przez minutę. Mąkę ziemniaczaną rozprowadzamy z 3 łyżkami zimnej wody i wlewamy do garnka. Zagotowujemy i odstawiamy na bok, do wystygnięcia

10 komentarzy:

  1. Gosiu nasion chia jeszcze nie próbowałam, ale deser wygląda bardzo zachęcająco, pięknie go sfotografowałaś. Mam na niego ochotę i dzisiaj kupię nasiona a jutro przygotuję na niedzielne śniadanie w łóżku:-). Zdecydowanie deser wygrywa z zimnymi parówkami hihihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) nasionka już po namoczeniu są gotowe do spożycia i są super bazą do rożnych deserów - polecam bardzo :) a z parówkami faktycznie wygrywają ;)

      Usuń
  2. te nasionka są niesamowite, bardzo lubię je przyrządzać i dodawać do śniadań :) taki deser też chętnie zrobię, tym bardziej w tak pysznych smakach! zdjęcia świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) ja od jakiegoś czasu dodaję je do sałatek, jajecznicy... zauroczyły mnie plus ich wartości odżywcze :)

      Usuń
  3. czyżby nasiona chia były już dostępne w Opolu?;) pysznie to razem wygląda, choć marzy mi się czekolada z frużeliną wiśniową <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sama czekolada z frużeliną jest pyszna a wiśniowa jest obłędna bo to takie idealne połączenie kwaskowatości i słodyczy ;) o nasionka popytaj w sklepie ze zdrową żywnością Terra :)

      Usuń
  4. Nigdy nie jadłam tych nasionek, a strasznie chciałabym spróbować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam! może nie są najtańsze, ale bardzo wydajne :)

      Usuń
  5. Radosne paznokcie i pysznie wyglądający deser :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. radosne paznokcie, bo letnie. Urlop od szkoły oznacza paznokciowe szaleństwo ;)

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...