wtorek, 8 lipca 2014

Tarta z faszerowanymi kwiatami cukinii

W obecnych czasach wszystko jest dostępne, wszystkiego mamy pod dostatkiem i to na wyciągnięcie ręki, przynajmniej tak nam się wydaje. Ten pogląd weryfikujemy przy pierwszej próbie znalezienia takiej sukienki, która ma wyjątkowy dekolt z przodu, odpowiednie rękawki i długość i kolor. Nagle się okazuje, że nigdzie nie ma takich butów jakie nam się marzą czy określonego koloru bluzeczki. Mam swoją teorię na ten temat, że to co jest mi potrzebne zawsze znajduje się po drugiej stronie lustra ;) 

A jak mieszkasz w takim miejscu jak ja, to masz problem nie tylko z zakupem wymarzonej sukieniuni. Niby Opole to miasto wojewódzkie, ale jest na tyle małe, że niektóre artykuły są niedostępne jak pralki w okresie komunizmu. Niektóre artykuły czyli: kolorowe marchewki, ser halloumi czy kwiaty cukinii. Z zazdrością patrzę na zdjęcia koleżanek i kolegów blogerów, którzy takie smakowitości mają na wyciągnięcie ręki a ja... no cóż, napisałam ogłoszenie na Facebooku i kwiaty się znalazły. Z pomocą przyszła koleżanka Małgosia z bloga Bon appetit Małgorzaty i sprezentowała mi kilka pięknych kwiatów oraz sporą działkę jarmużu. Z jarmużu powstały przepyszne pierogi, które za chwilę na blogu, a kwiaty zostały nadziane i powędrowały do tarty :) Obłędnie dobre to było a na zimno jeszcze lepsze :)






Składniki:

1 opakowanie ciasta francuskiego 

Farsz do kwiatów:

  • 1 mała cebula
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki sera ricotta
  • 3 łyżki serka czosnkowego
  • Sól, świeżo zmielony pieprz
  • 8 sztuk kwiatów z cukinii
Farsz do tarty:

  • 3 łyżki sera ricotta
  • ½ dużej cukinii
  • 2 jajka
  • 250ml śmietany kremówki (30%)
  • Sól, świeżo zmielony pieprz

Przygotowanie:
Cebulę drobno kroimy, na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy cebulę na złoty kolor, studzimy. Dodajemy ser ricotta, ser czosnkowy, doprawiamy solą oraz pieprzem.
Kwiaty pozbawiamy pręcików i łodygi, oczyszczamy. Każdy kwiat napełniamy przygotowanym farszem (ja do tego celu użyłam rękawa cukierniczego).

Przygotowujemy farsz do tarty. Cukinię myjemy, ale nie obieramy ze skórki, ścieramy na tarce o grubych oczkach. Do miski wbijamy jajka, dodajemy ser ricotta, kremówkę, cukinię, doprawiamy solą oraz pieprzem. 

Formę na tartę delikatnie natłuszczamy, wykładamy ciastem francuskim, ciasto nakłuwamy widelcem. Wylewamy farsz a na nim układamy napełnione farszem kwiaty z cukinii, delikatnie je wciskamy.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni. Tartę pieczemy przez około 30 minut, do zazłocenia się góry.


10 komentarzy:

  1. Ślicznie się prezentuje ta tarta! :)
    Super pomysł!
    Przepiękne zdjęcia. *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i ściskam ciepło :*

      Usuń
  2. Deli, takie pocieszenie - obecnie przebywam w miejscu, gdzie cudem jest, że w ogóle mam dostęp do internetu. Na wsi w sklepie nie znajdę ziaren kakaowca, niestety też ich sobie nie wyhoduję, ale... mogę wyhodować kwiat cukinii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Bejbe coś za coś :) :******

      Usuń
  3. U mnie w Kato kwiatów cukinii to w życiu nie widziałam, a niby wielki Śląsk; D
    Piękna tarta; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angie do Opola przyjeżdżają prosto z Katowic :) podobno tam jest cudny eko targ, gdzie można dostać takie cuda :)

      Usuń
  4. Niby Poznań jest większy od Opola, ale tutaj jeszcze nie spotkałam ani kwiatów cukinii, ani jarmużu, więc nie przejmuj się :) W takich momentach marzy się domek z ogródkiem, albo chociaż ogródek działkowy, gdzieś na obrzeżach miasta, ale wszystkiego mieć nie można :)
    A tarta śliczna :) Kiedyś robiłam kwiaty faszerowane serkiem z ziołami i pieczone w cieście naleśnikowym (pseudo tempurze ;) ) - też były dobre. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kwiaty w formie pieczonej w cieście też próbowałam i są bardzo smaczne. A jeżeli chodzi o dostępność jarmużu i kwiatów w Poznaniu napisz pytanie na FB, gwarantuję, że się znajdą :) Ja tak znajduję każdy potrzebny składnik ;)

      Usuń
  5. Piękna! Ja kwiatów cukinii jeszcze nie widziałam na moim targu. Za to jarmuż pojawił się raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jarmuż - kocham!! szczególnie w pierogach albo jako chipsy :) a kwiaty cukinii u mnie to też deficytowy towar :)

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...