niedziela, 6 lipca 2014

Lemoniada jabłkowo-agrestowa

Za domem mamy ogród, nic wielkiego kilka grządek, trochę trawy, wiśnie, czereśnia, jabłoń i krzaki owocowe. Pamiętam jak dbała o niego babcia, mama, potem wujek a teraz mój tato. Ja najzwyczajniej w świecie nie mam na to czasu a poza tym dziadek Staszek uwielbia prace w ogródku. To naprawdę potrafi świetnie odprężyć, pod warunkiem oczywiście, że twój ogród wielkością nie przypomina warszawskich Łazienek ;) Teraz tato ma tysiące innych spraw na głowie i tym razem to ja musiałam przez chwilę zająć się zarośniętym ogrodem. 

Sobotni poranek, bezchmurne niebo, większość dosypia piątkowe imprezy a ja zaopatrzona w narzędzia wszelakie wkraczam do ogrodu.... po 2 godzinach jest pięknie i co ciekawe, podczas plewienia odkryłam, że w moim ogrodzie rośnie mnóstwo mięty :) Do domu oprócz świeżej mięty przytargałam  w koszyku słodziutki agrest, rabarbar, porzeczki, wiśnie i papierówki - czyli najlepsze jabłka pod słońcem! Połowę po prostu schrupałam odpoczywając w altance a drugą część wykorzystałam do zrobienia lemoniady. Letnia, orzeźwiająca, delikatnie kwaskowata - taka jak lemoniada być powinna. 







Składniki:

  • 250 g agrestu 
  • 250 g jabłek (u mnie papierówki)
  • Garść świeżej mięty
  • 1 cytryna
  • 1 laska wanilii
  • 3/4 szklanki cukru
  • 400 ml wody (+ 1 litr później)
  • dodatkowo: plasterki limonki, cytryny, lód, świeża mięta


Przygotowanie:

Agrest oraz jabłka myjemy i oczyszczamy. Jabłka kroimy na mniejsze kawałki. Owoce umieszczamy w garnku. Cytrynę parzymy wrzątkiem a następnie cienko obieramy ze skórki, skórkę dodajemy do owoców.
Wyciskamy sok z cytryny i wlewamy do garnka, dodajemy również cukier, wodę (400 ml), miętę oraz 1 laskę wanilii (rozciętą na pół). Gotujemy przez około 10 minut, do czasu, aż owoce będą miękkie.

Całość odsączamy na sitku, delikatnie przecieramy i powstały miąższ również dodajemy do soku. Chłodzimy. Przed podaniem dodajemy wodę (1 litr), dopełniamy lodem, kawałkami limonki, cytryny oraz liśćmi świeżej mięty.

:)

10 komentarzy:

  1. Ja dokonałam w moim rodzinnym ogrodzie podobnych miętowych odkryć, z tym, że pod dostatkiem ci u nas głównie czerwonych porzeczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mi nic tu nie komentuj tylko wracaj :((( buuuu <3

      Usuń
  2. Zazdroszczę ogrodu ;) A lemoniada już wyglądem orzeźwia i pewnie znakomicie smakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo ogród to z jednej strony obowiązek ale przede wszystkim ogromny dar :) w przyszłym roku mam zamiar bardzo go wykorzystać ;)

      a lemoniada... przepyszna, delikatnie kwaskowata <3

      Usuń
  3. Anonimowy7.7.14

    o! właśnie kupiłam dzisiaj agrest i już wiem co z niego zrobię :)
    mam pytanie: jakiego aparatu i obiektywu używasz?

    pozdrawiam klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Klaudia aparat to Nikon D610a obiektyw także nikon najczęściej 50 mm 1.8 :) bardzo jestem zadowolona z tego zakupu. Wcześniej też był nikon ale pełna klatka to jednak pełna klatka :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Takie domowe ogródki mają niesamowicie dużo uroku w sobie; )
    A lemoniada wygląda świetnie: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda :) dziękuję :)

      Usuń
  5. Wow, wygląda cudownie! ;)
    Przepiękne zdjęcia! *.*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...