niedziela, 2 lutego 2014

Gulasz wołowy z topinamburem

Książki kulinarne.... prawdziwy hit ostatnich czasów. Jak grzyby po deszczu pojawiają się w księgarniach i kuszą pięknymi zdjęciami, apetycznymi okładkami i opisami. Kupujemy je bo fascynuje nas ich autor, bo koleżanka poleciła a czasami po szybkim przeglądnięciu wydaje nam się, że takich przepisów właśnie szukaliśmy. 

Sama mam ich dosyć sporo a moja kolekcja ciągle się powiększa. Kilka to moje perełki, których nawet nie lubię pożyczać a inne to przereklamowane pozycje, które pełnią funkcję łapacza kurzu. Czytając moją listę ulubionych pozycji kulinarnych (jaka sympatyczna dwuznaczność;) weźcie pod uwagę, że jest to zestawienie zupełnie subiektywne :)

1. Absolutny hit i mój numer jeden to Gino D'Acampo - Włoskie dania makaronowe, ale tak naprawdę mam w domu 3 książki tego autora i każda z nich jest absolutnym hitem. 

Chyba nie ma strony w tej książce, którą pomijam. Każda wygląda smacznie a większość przepisów mam wypróbowanych. Nie bez znaczenia oczywiście pozostaje fakt, że kocham kuchnię włoską. Jeżeli tak jak i ja nie potrafisz sobie wyobrazić tygodnia bez solidnej dawki pysznego makaronu - polecam!! Swoją kulinarną, włoską przygodę zacznijcie właśnie z Gino!

2. Powiem tak, wielka szkoda, że mój kolejny HIT nie doczekał się jeszcze tłumaczenia na język polski (przynajmniej tak wynika z mojej analizy rynku księgarskiego). Ale jeżeli znasz język angielski w stopniu podstawowym tą książkę musisz mieć! Save with Jamie - Jamie Oliver to nie tylko książka kulinarna to także poradnik. Powiedziałabym, że to książka, którą powinnam dostać jakieś 16 lat temu, np. w prezencie ślubnym ;) 

Oprócz prostych i bardzo ciekawych przepisów, dowiecie się z niej jakie sprzęty kuchenne są absolutnie niezbędne, jak kupować i co kupować aby nie tracić pieniędzy i czasu. Zresztą hasłem przewodnim tej książki jest Shop smart, cook clever, waste less. Gino może czuć się delikatnie zagrożony bo Jamie depcze mu po jego włoskich piętach.

3. Mała paryska kuchnia - Rahel Khoo to książka tak słodka jak Paryż. Już oglądając programy kulinarne z Rahel w roli głównej zakochałam się w niej bez pamięci a zakup tej książki był tak oczywisty jak to, że jutro wstanie słońce :) Odkurzone przepisy kuchni francuskiej, zdjęcia Paryża... ehhh już tęsknię w te miejsca. Moje serce podbiły szczególnie te słodkie stronice, ale mam w planach sprawdzenie każdego przepisu bo widzę, że warto. Ta książka łączy w sobie miłość do jedzenia z miłością do Francji także jeżeli i Ty masz w sercu miejsce na obie miłości musisz mieć ją w swojej biblioteczce.

4. Na koniec tak naprawdę seria książek, którą mam i która była moim największym zaskoczeniem. Michela Neri - Przekąski, Grillowanie - Rachel Lane oraz Sałatki - Eleny Balashova. Są to pozycje wydawnictwa Olesiejuk i najczęściej są do dostania na półkach supermarketów. Rzadko sięgam po książki w takich miejscach, ale zaraz po dokładnym przeczytaniu pierwszej pobiegłam po kolejne i muszę przyznać, że zaskoczyły mnie ilością ciekawych przepisów, pomysłami, pięknymi zdjęciami, sięgam po nie już od kilku lat.

To oczywiście tylko kilka z moich ulubionych książek kulinarnych, ale nie będę Was zanudzać elaboratami :) Napiszcie mi proszę o swoich książkowych hitach, czekam na inspiracje!

A jeżeli chodzi o dzisiejsze danie to inspiracją był, już chyba po raz piąty, Food Camp. Topinambur o słonecznikowym posmaku, słodkie karmelizowane warzywa i wołowina z lekką nutą cynamonu. Cynamon nie gra głównych skrzypiec także nie obawiajcie się tego połączenia, eksperymentujcie i szukajcie swoich smaków! Z chlebem, na ciepło..... idealny zimowy obiad :)







Składniki:


  • 500 g wołowiny (ja użyłam mięsa na rolady)
  • Sól, świeżo zmielony pieprz
  • 1 litr wody (w trakcie gotowania kilkakrotnie dolewałam jeszcze trochę wody)
  • 1 cebula czerwona
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • ½ laski cynamonu
  • 1 łyżeczka pokrojonego Chilli
  • 100 g tompinambura
  • Słodka papryka w proszku

Przygotowanie:


Wołowinę kroimy na mniejsze kawałki, posypujemy solą oraz pieprzem. Patelnię rozgrzewamy, podsmażamy na niej wołowinę. Odkładamy na bok. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i podsmażamy na niej drobno posiekaną cebulę. Dodajemy wołowinę, wodę, liście laurowe, ziele angielskie, cynamon oraz Chilli.

Gotujemy na wolnym ogniu do czasu, aż wołowina będzie już prawie krucha. Czas zależy od mięsa, moja wołowina potrzebowała ponad 2 godzin. Jeżeli jest taka potrzeba dolewamy wodę. Topinambur obieramy i kroimy na cienkie plasterki, dodajemy do gulaszu. Dusimy razem z wołowiną, doprawiamy solą, pieprzem oraz słodką papryką. 



Karmelizowane buraczki


  • 5 szt. mniejszych buraczków
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka miodu
Buraczki myjemy, owijamy w folię aluminiową i pieczemy do miękkości w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Obieramy, kroimy w słupki. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy buraczki i podsmażamy przez około 1 minutę. Dodajemy miód i smażymy jeszcze przez kilka minut, od czasu do czasu mieszając. 

Karmelizowane warzywa 
  • Marchewki
  • Pastrenak
  • Rzepa
  • Pietruszka
  • 1 płaska łyżka masła
  • 1 łyżka miodu
  
Warzywa obieramy i przy pomocy obieraczki do warzyw kroimy je w cienkie paseczki. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy warzywa i podsmażamy przez około 1 minutę. Dodajemy miód i smażymy jeszcze przez kilka minut, od czasu do czasu mieszając. 

Podajemy razem z ciepłym gulaszem


Smacznego!

6 komentarzy:

  1. Deli, a gdzie zakupiłaś tego boskiego Jamiego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TK Maxx :) za 1/3 ceny :) Jak nie uda Ci się kupić to za jakiś czas pożyczę :*

      Usuń
  2. Pyszne danie. Topinambur jest wciaz na mojej liscie do sprobowania :)

    Wszystkie ksiazki, o ktorych piszesz mam w swojej biblioteczce i moge jedynie potwierdzic, ze sa naprawde swietne :) Ksiazek wydawnictwa Olesiejuk jest jeszcze wiecej - tez polecam. Mam tez kilka ksiazek godnych polecenia (niestety do dostania tylko w jezyku angielskim lub jak u nas w niemieckim - polski rynek jest wciaz ubogi...). KIlka moich propozycji:
    * Hugh Fearnley-Whittingstall "River Cottage Everyday Veg" - jesli lubisz dania wegetarianskie, przepisy sa rewelacyjne i przepyszne.
    * Donna Hay "Seasons" - polecam wszystkie ksiazki tej autorki, piekne zdjecia, smakowite przepisy
    * Salma Hage "The Lebanese Kitchen" - troche egzotyki :)
    * Pete Evans "Pizza" - dla milosnikow pizzy :) Polecam tez wszystkie inne ksiazki tego autora
    * Vivek Singh "Curry"
    * Madhur Jaffrey "Curry easy"
    * Yotam Ottolenghi "Jerusalem", "Plenty". - tego pana nie trzeba chyba polecac :)

    To w skrocie tyle (bo moglabym pisac i pisac :)

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za inspiracje !!!!! W Tk Maxx jest mnóstwo anglojęzycznych książek i z tego co kojarzę widziałam tez dwie spośród wymienionych przez Ciebie pozycji :) Jutro zmierzam w kierunku tego sklepu:) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. zarzucam sieci na słodką Rachel :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...