poniedziałek, 27 stycznia 2014

Pęczotto z kurczakiem

W minioną sobotę, Opole jak wiele innych miast w Polsce czy na Świecie postanowiło pokazać jak bardzo jest happy. Doprecyzowując, pokazać swoje szczęście chcieli mieszkańcy a nie samo miasto ;) 

Od rana, nie zważając na syberyjskie mrozy panujące w Opolu i na totalnie wyludnione miasto, w określonych miejscach, gromadzili się pozytywnie zakręceni ludzie. Kolorowi, uśmiechnięci i roztańczeni. Coś tam mruczeli, że im gorąco, że muzyka ich nakręca, że fajnie jak coś się dzieje... Pewnie gdyby więcej gapiów było na mieście to znalazłby się ktoś kto by się w czoło postukał, ale jakoś tak się stało, że Ci co mijali grupę roztańczonych ludzi uśmiechali się i tańczyli razem z nimi. 

Byli tacy, co jeszcze sami chodzić nie potrafią i tacy co już potrafią, ale z racji wieku muszą liczyć na wsparcie, byli tacy co używają kremu 40+ i tacy, którzy jeszcze kremów używać nie muszą..... nie istotne, tych wszystkich ludzi łączył jeden cel - za totalną darmochę, bez przymusu, chcieli pokazać jak szczęśliwym można być pomimo faktu, że każdy mógłby wymienić przynajmniej kilka powodów do narzekań. 

Przez cały dzień trwało pozytywne zaklinanie rzeczywistości, najwytrwalsza ekipa nie opuściła posterunku i od samego rana do późnej nocy koordynowała całą akcją, nakręcała uczestników pozytywnymi emocjami i dodawała otuchy gdy palce marzły z zimna. Na ten jeden dzień opolska tablica na Facebook'u cała była HAPPY a pojedyncze uwagi typu "lepiej niech drogi w Opolu zrobią, żeby dało się dojechać do pracy nie uszkadzając zawieszenia a nie jakiś bzdurny teledysk tworzyć" po jakimś czasie nawet mnie bawiły. 

Ktoś powie, że mi odbiło bo nadal tkwię w tym mieście, inny, że perspektyw tu za mało a jeszcze kolejny, że mogłabym mieć klawe życie gdybym wyjechała... a ja powiem tyle, klawe życie można mieć wszędzie i perspektywy i jeszcze być przy tym bardzo happy bo klimat, atmosferę i możliwości tworzą ludzie a w Opolu żyją naprawdę wyjątkowi :)

p.s. tekst nie jest sponsorowany przez Wydział Promocji Miasta Opola czy też Opolską Informację Turystyczną ;) 

No i teraz jak tu zgrabnym ruchem przejść do pęczotto :) Przepis na to danie powstał podczas pierwszego Food Campu, w którym brałam udział. Zrobiliśmy ponad 20 porcji i od kilku osób usłyszeliśmy mniam, mniam jakie pyszne.To sprawiło, że byliśmy bardzo happy :)

To był pierwszy przepis, który odtworzyłam po tym kulinarnym spotkaniu i jeszcze nie raz będę go powtarzać. Kremowe o wyrazistym smaku z racji dodania sera, idealne na ciepło z lampką wina i pyszną prostą sałatą. Napiszcie czy smakowało :)






Składniki:
  • 1 pierś z kurczaka
  • 1 ćwiartka z kurczaka
  • Sok i skórka z jednej cytryny
  • Sól i świeżo zmielony pieprz
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 cebula czerwona
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 400 g kaszy pęczak jęczmienny
  • 1 szklanka półwytrawnego białego wina
  • 2-3 łyżki świeżego tymianku
  • ½ szklanki śmietany kremówki
  • 50 g sera typu rokpol
  • 1 łyżka masła
  • 1 większa marchewka
  • 1 większa pietruszka

Przygotowanie:
Mięso z kurczaka kroimy na drobne kawałki, ja pozbyłam się skóry z ćwiartki kurczaka. Kurczaka umieszczamy w misce, polewamy sokiem z cytryny, posypujemy skórką z cytryny, solą oraz pieprzem. Mieszamy i odkładamy na bok na 5 minut.  

Patelnię rozgrzewamy, nie dodajemy tłuszczu. Kurczaka umieszczamy na patelni i podsmażamy przez około 5 minut.
Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek przeciskamy. Na oliwie z oliwek (2 łyżki) podsmażamy cebulę oraz czosnek, dodajemy kurczaka, sos sojowy, bulion warzywny oraz kaszę pęczak i wino. Gdy kasza będzie już al dente dodajemy poszatkowany świeży tymianek, kremówkę oraz pokruszony ser, mieszamy. 
Marchewkę oraz pietruszkę obieramy. Przy pomocy obieraczki do warzyw kroimy je w cienkie paski. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła, podsmażamy marchewkę i pietruszkę przez 3-4 minuty, mieszając od czasu do czasu.
Warzywa dodajemy do pęczotto, doprawiamy solą oraz pieprzem. Redukujemy płyn, tak aby pęczotto było zwarte ale nie suche czy też zbite. 

Dressing z miętą i oliwą truflową
  • Świeża mięta
  • Oliwa truflowa
  • Oliwa z oliwek
  • Miód
  • Musztarda
  • Sól
  • Pieprz
Wszystkie składniki mieszamy. Proporcje zależą od naszych smaków. Do dressingu polecam mix sałat i chipsy z jarmużu.

Chipsy z jarmużu
  • Jarmuż
  • Oliwa z oliwek
  • Sól i pieprz
Przygotowanie:

Z liści jarmużu odrywamy twarde łodygi, liście umieszczamy w misce, dodajemy sól, pieprz i odrobinę oliwy z oliwek. Mieszamy.

Patelnię rozgrzewamy. Umieszczamy na niej jarmuż i cały czas mieszając, tak jak to robimy prażąc np. słonecznik, podsmażamy.  Odcedzamy z nadmiaru tłuszczu, kładąc go na papierowym ręczniczku.

Smacznego!

14 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa efektu :)) jest wszędzie o nim głośno :D

    Choć nie mogłam brać z Wami udziału, też byłam happy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie było Cię z nami :((( naprawdę :(

      Usuń
  2. Ciekawe jaki ten teledysk wyjdzie ! :D Jestem bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Można mieszkać na wyspie Bali i być nieszczęśliwym, można mieszkać w Lipkach i być najszczęśliwszym człowiekiem na świecie :) Dobrze mi się mieszka w Opolu :) Jestem meeeega happy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama prawda :) chociaż tak na chwilę to bym na tej Bali pomieszkała a potem siup do Opola :)

      Usuń
  4. Prezentuje się apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jest naprawdę smaczne :)

      Usuń
  5. Jak już pisałam na fb- nie mogę się doczekać Waszej wersji happy! Nie narzekam co prawda na brak dobrego humoru, ale jestem pewna że Twoje pęczotto by go zdecydowanie jeszcze poprawiło. Jarmuż i jarmuż- kojarzy mi się z jakimś przystojniakiem z czasów Średniowiecza :D Nie jadłam, a to jedyne skojarzenie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przystojniak z czasów średniowiecza :)))) szalona Andźka :*

      Usuń
  6. Anonimowy15.5.14

    L-carnitine which functions verƴ much ѕuch as the human chorionic gonadotropin (h - CG) whіch transports the
    fats from thee foods wee eat fߋr the mitochondria.
    Phen375 haѕ been through ɑll these tests ɑnd has comе oսt with a full FDA certificate ߋf approval ѕo any concerns you mɑy Һave can be quelled ɑnd yoս can bе safe in the knowledge that no harmful side-effects Һave beеn reported.
    The maority of thеse bacteria arеn't harmful but on thе
    contrary - they aid tҺe proper functioning օf specific
    organs and systems.

    Here is myy web-site; phen375 reviews (phen375reviewsy.com)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy28.5.14

    I don't even know how I finished up here, however I assumed this post was good.
    I do not understand who you are but definitely you are going to
    a well-known blogger if you happen to are not already. Cheers!


    Here is my site; BIM Latino es real

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy31.5.14

    My spouse and I stumbled over here from a different website and thought
    I might as well check things out. I like what I see so now i'm following you.
    Look forward to finding out about your web page yet again.

    Feel free to visit my site: creating websites ()

    OdpowiedzUsuń
  9. MMM.. prezentuje się super!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...