niedziela, 3 listopada 2013

Ciasto budyniowe na kakaowym spodzie

Czy zdarzało Wam się myśleć za dużo? Ok, co to znaczy za dużo, za dużo to tyle, że jest się w stanie prze-myślania nie mylić z przemyśleniami. Będąc na tym etapie doszukujemy się drugiego dna, niepotrzebnie się nakręcamy, zaczynamy dopowiadać sobie tego czego nie ma. Ewidentnie mam problem z braniem rzeczy takimi jakimi są. Gdy tylko jakaś natrętna myśl zamieszka w mojej głowie, zaczyna drążyć a ja podążam za nią i analizuję i fantazjuję a fantazję mam dosyć, dosyć ;) Wiecie jak to utrudnia życie, jak potrafi skomplikować proste sprawy. Co chwilę słyszę od kolegi "znowu myślałaś?, przestań tyle myśleć" tylko jak to zrobić? Może znacie jakieś sposoby, aby tego dokonać? A może to kwestia skomplikowanego charakteru i ciemnej strony mocy, która drzemie w każdym z nas? Nawet w tym cieście, który zrobiłam kilka dni temu. Z zewnątrz wydaje się być skomplikowane i pogmatwane, spowite czekoladową siecią, ale to tylko pozory, bo pod czekoladową pajęczyną znajdziecie słodycz śmietany i budyniowego kremu z dodatkiem bananów - tak po prostu i nie ma się nad czym w tym wypadku zastanawiać, to naprawdę kawałek pysznego ciacha. 





Składniki na blaszkę o średnicy 20 cm:

Spód:
  • 300 g ciastek Digestive
  • 70 g masła
  • 4 płaskie łyżeczki kakao
Budyń:
  • 60 g mąki ziemniaczanej
  • 1 płaska łyżka mąki pszennej
  • 50 g cukru
  • 5 żółtek
  • 500 ml mleka
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii (lub ziarna z jednej laski wanilii)
Dodatkowo:
  • 1 1/2 banana
  • sok z połowy cytryny
  • 350 g schłodzonej śmietany kremówki (36%)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 i 1/2 łyżeczki żelatyny
  • 50 g gorzkiej czekolady


Przygotowanie:
 

Spód ciasta: Ciastka zmielić w mikserze na drobny proszek lub dokładnie pokruszyć. Masło roztopić i dodać do pokruszonych ciastek, dodać kakao i dokładnie wymieszać.  Masą wyłożyć dno tortownicy oraz boki (około 2 cm.), mocno docisnąć i wstawić do lodówki.

Budyń: Do garnka wsypujemy mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną, cukier i wlewamy żółtka, mieszamy. Stopniowo dodajemy mleko, cały czas mieszając. Podgrzewamy do rozpuszczenia się składników i powstania gładkiej masy. Energicznie mieszamy, aby nie utworzyły się grudki, zagotować i odstawić z ognia. Studzimy (bez przykrycia) i umieszczamy w lodówce na około 30 min.

Banany kroimy w plasterki, wkładamy do miski i skrapiamy sokiem z cytryny.  Schłodzony spód ciasta wyciągamy z lodówki, na spód wykładamy masę budyniową, następnie układamy banany i ponownie całość umieszczamy w lodówce.

Żelatynę wsypujemy do garnka, dodajemy 1/4 szkl. wody i mieszamy. Podgrzewamy na małym ogniu do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Studzimy. 
Kremówkę ubijamy na sztywno z 1 łyżką cukru, pod koniec dodajemy ostudzoną żelatynę i miksujemy jeszcze przez chwilę. Z lodówki wyciągamy spód ciasta, po masie budyniowej rozprowadzamy bitą śmietanę. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, przelewamy do woreczka, w którym robimy mały otwór. Górę  dekorujemy czekoladą a następnie całość umieszczamy w lodówce na min. 30 min.


Inspiracja pochodzi ze strony Kwestia Smaku

Smacznego!

17 komentarzy:

  1. Anonimowy3.11.13

    Zachęcające !!!!!! chyba skuszę sie i zrobię .

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kakaowe spody! Jestem ciekawa, jak wygląda po przekrojeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie zrobiłam zdjęcia w przekroju :( a powinnam :)

      Usuń
  3. Ojj, ja jestem mistrzem myślenia za dużo. ;) We wszystkim doszukuje się drugiego dna, proste rzeczy komplikuję maksymalnie jak tylko się da, a jak już coś sobie ubzduram, ciężko mnie przekonać, że jednak jest inaczej. ;)) Ale nie sądzę, by to była ciemna strona mocy. Jesteśmy homo sapiens sapiens i taka nasza natura. :)

    Ciacho wspaniałe, chociaż faktycznie wygląda mrocznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie mam tak samo, czy że to może dobrze o nas świadczyć to myślenie... :) a ciasto faktycznie jest bardzo mroczne :)

      Usuń
  4. Anonimowy3.11.13

    zjadłabym, ale wydaje się, że strasznie dużo roboty... nie można zrobić normalnego budyniu? znaczy pewno można, ale ile?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zrobienie tego budyniu zajmie Ci prawie tyle samo czasu ;) naprawdę to zajmuje dosłownie chwilkę :)

      Usuń
  5. Wygląda bosko :) I jeszcze z bananami... Pycha :)
    Też tak mam. Często szukam drugiego dna - czasem istnieje, czasem nie. Pytanie, czy lepiej czasem się pomylić, czy w ogóle nie zastanawiać...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomylić, zdecydowanie pomylić :)

      Usuń
  6. Anonimowy4.11.13

    Mnie przeraża szukanie drugiego dna i unikam takich osób w życiu. Wystarczy, że przez dwa lata siedziałam z taką dziewczyną biurko w biurko... Ciasto wygląda na pyszne. Pozdrawiam, B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkoda, bo pewnie mnie byś omijała :(

      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  7. Ciasto wygląda tak kusząco, że błędem byłoby go nie spróbować :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też tak mam z tym myśleniem... czasami nie chciałabym już o czymś myśleć, nie chciałabym analizować, a myśl wraca jak natrętna mucha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tą panią :)

      Usuń
  9. Witaj, przymierzam się , aby jutro zrobić powyższe ciasto budyniowe na kakaowym spodzie . mam tylko pytanie, czy tortownice smarujesz tłuszczem, wykładasz może folią aluminiową czy jak?
    Chodzi mi mianowicie , czy boki z ciasta nie rozpadają się lub nie pękają jak odpina się tortownicę?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...