niedziela, 27 października 2013

Intensywna pomarańcza

Nie ma dnia żebym nie słuchała muzyki. Z głośników płyną dźwięki podczas porannego tapetowania twarzy, nawet w pracy muzykę mam prosto w uszy, w aucie, podczas sprzątania, a tym bardziej gotowania. Bez muzyki nie wyobrażam sobie życia... W komputerze mam pozakładane katalogi z ulubionymi wykonawcami a jest tego cała masa. Od rapu do jazzu, przez pop, rock i soul. 

Wczoraj przeglądałam zdjęcia i oczywiście w tle leciała muzyka, tym razem jakieś stare kawałki Eminema, zza drzwi wychyla się Julia i stwierdza "Mamo, ty nie możesz słuchać takiej muzyki, wszystkie moje koleżanki dziwią się, jak im mówię czego słucha moja mama"... 

Po pierwsze uświadomiłam Julii, że akurat Eminem to jest bardziej mój niż jej, bo to ja go odkryłam na jednej z dyskotek, będąc w wieku licealnym, a po drugie zapytałam, czego w takim razie mam słuchać? Julka popatrzyła na mnie i odpowiedziała "wiesz co mamo, ja się w sumie cieszę, że Ty jesteś taka nienormalna". Tadam nienormalna Delimatka, ale wiecie co, tak generalnie to jest mi z tym dobrze, co oczywiście jedynie potwierdza moje szaleństwo. "Człowiek pozwala sobie na luksus szaleństwa tylko wtedy gdy ma po temu warunki" a ja mam idealne warunki ku temu. Mąż z zapędem do sportów ekstremalnych, córka artystka od czubka głowy do końca pięty, kot Tofik myśli, że jest psem a ja ... wszystko wskazuje na to, że byłam czarownicą w poprzednim wcieleniu. Mówię Wam jest ciekawie.

Ciekawa też jestem czy ten przepis przypadnie Wam do gustu. Nie jest to deser ani mój ukochany makaron, ale to moja ulubiona herbata. Poczekajcie, jeszcze nie zamykajcie posta, to naprawdę wyjątkowa herbata. Esencjonalna (uwielbiam to słowo), intensywnie pomarańczowa, na gorąco idealna w zimowe czy jesienne wieczory, w letnie sprawdzi się jako mrożona. Sam przepis to zaprzeczenie tego, na co staram się zwracać uwagę pisząc przepisy. Nie znajdziecie w nim konkretów, bo to naprawdę bardzo indywidualna sprawa ile wlać koncentratu Chai Tea lub ile dodać cukru. Koncentrat zamawiałam przez internet i jest naprawdę bardzo, bardzo wydajny. Ta herbata to przebój zimowych spotkań przy ciachu, może właśnie DROŻDŻOWYM Z KRUSZONKĄ ?












Składniki na intensywną pomarańczę:
  • Herbata earl grey
  • Cytryna
  • Pomarańcza
  • Cukier
  • Koncentrat Chai Tea (ja używam firmy Monin)
  • Koncentrat cytrynowy, opcjonalnie syrop cytrynowy zagęszczany

Przygotowanie:
Zaparzamy herbatę, ma być intensywna. Dodajemy pokrojoną pomarańczę oraz cytrynę (na małe kawałki). Wlewamy koncentraty wg. upodobań (przynajmniej po 5-6 łyżek), dodajemy cukier do smaku. 

Herbata świetnie smakuje zarówno na gorąco jak i na zimno.

Deli

12 komentarzy:

  1. A ja po zajawce na FB liczyłam na pomarańczową nalewkę. :))))

    Co do muzyki - wcale mnie to nie dziwi. W końcu muzyka to sztuka, a Ty jesteś artystką, stąd dobrze się dogadujecie. ;)) Też uwielbiam muzykę w tle, ale niestety nie mam podzielności uwagi, więc nie mogę jej słuchać, gdy np. się dokształcam, bo wtedy nie skupiam się na tym co czytam. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy łyk i zapomina się o nalewkach ;) to jest naprawde wyjątkowa herbata !!! a ja też sobie nie wyobrażam nauki z muzyka w tle;) buziaki

      Usuń
  2. Ja też myślałam, że coś z procentami zobaczę,a tu herbata ;) Ja się zastanawiam jak Ty te kawałki pomarańczy powkładałeś do butelki przez szyjkę? Szyjka wygląda na mniejszą. Może z tą pomarańcza było jak z gruszką w "Spóźnionych"? Lubię mocne herbaty w zimę, Twojej z przyjemnością bym spróbowała, ale tylko w towarzystwie koto-psa. Tofik wymiata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te procenty.....;) podczas kolejnej wizyty w Opolu i herbata i Tofik jest do twojej dyspozycji ;)

      Usuń
    2. Aaaaa pomarańcze są bardzo elastyczne ;)

      Usuń
  3. Mniami, uwielbiam takie różne herbatki :)
    Bez muzyki żyć się nie da, o ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Esencjonalna, taaa... zdecydowanie miłe dla uszu słowo :))

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam psa, który myśli, że jest kotem :) A płyty pożyczam od chłopaka mojej córki i dlatego jestem cyt. "cool i trendi" :) Buziaki dla szalonej matuli :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...