wtorek, 2 lipca 2013

Przepisy na lato

Z niektórych przepisów korzystam tylko raz, co spotyka się z wyraźnym niezadowoleniem ze strony domowników, do innych wracam kilkukrotnie. Tak to bywa, że od czasu blogowania gotowanie nie służy tylko i wyłącznie napełnieniu brzuszka a jest też czynnością, która poprzedza fotografowanie a później opisywanie na blogu i tak po prostu szkoda mi się powtarzać, podczas gdy tyle nowych przepisów czeka na swoją kolej a ja jestem najnormalniej w świecie ciekawa jak one smakują. 
Jednak mam swoje ulubione, do których wracam i teraz Wam je przedstawiam. To przepisy letnie, które miały swoją premierę w poprzednim sezonie, a które warto przypomnieć :)


TRUSKAWKI 

granitapavlovamuffinkibiszkoptshakenaleśniki czekoladoweciasto z musemdeser owocowy


MALINY

PAVLOVAdeser malinowykonfituramalinowe trio

JAGODY i ŚLIWKI

shakeciastopowidłatarta


Smacznego!!

7 komentarzy:

  1. O jeszuuuu :-o tak się nie robi... zaśliniłam cały pociąg... Te malinyyyyyy!!!! I jagodyyyyyy! U mnie jagód jak na lekarstwo ... Cuda ! Pożarłabym wszystko z talerzykiem włącznie! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)))
      Ja też w tym roku dopiero jeden słoiczek jagód spałaszowałam :) a jeszcze muszę upiec ciasto drożdżowe z jagodami właśnie i ogromną kruszonką :)

      Usuń
  2. Haha u mnie w domu jest tak samo! Wolę próbować nowych rzeczy, ale czasami też do czegoś wracam, ponieważ jak 4 osoby już się o coś proszą to mi głupio odmawiać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo, co chwilę ktoś mnie prosi o tartę ze szparagami albo ze snickersem i jeszcze drożdżowe i sernik i też nie odmawiam bo cieszy mnie jak komuś tak bardzo smakuje, a że na komplementy jestem łasa ;) to tym bardziej spełniam czyjeś kulinarne zachcianki ;)

      Usuń
  3. O! Na książkę kucharską w sam raz by wystarczyło :-) Ja też raczej radko robię to samo, za to P. jest mistrzem pizzy i szaszłyków z sosem orzeszkowym i jeszcze kilku innych rzeczy i to powtarzamy, co przyjadą nowi goście, którzy słyszeli od starych, że wypasik i chcą skonsumować :-D A, że na wiosnę, lato i wczesną jesień ciagle się jacyś kręcą, to roboty nie z tej ziemi! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ta książka... kiedyś spełnię i to marzenie, plany są, realizacja też dojdzie do skutku ;) U mnie jest dokładnie tak samo. Artur jest mistrzem sosu pomidorowego, tak jak nigdy nie byłam jego fanką tak sos Artura wymiata, kiedyś wrzucę go na bloga bo lepszego nie jadłam i ten przepis powtarza się w naszym domu prawie co tydzień ;) Buziaki!!

      Usuń
  4. Anonimowy25.6.14

    Excellent beat ! I wwish tօ apprentice whilst ƴoս amend
    your website, Һow сould i subscribe fоr a blog site?

    ҬҺe account helped mee ɑ applicable deal. ӏ haɗ bеen tiny bit familiar οf tɦіs your broadcast offered bright transparent idea

    My website; gibson guitar (http://www.cycat.net/?document_srl=892243)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...