czwartek, 23 maja 2013

Lody o smaku słonego karmelu

Pomysł na mieszanie karmelu z solą przewijał się już wcześniej na moim blogu. Po raz pierwszy zawitał pod postacią Cukierków Toffi z solą morską a tym razem ukrył się w lodach - lodach o smaku słonego karmelu. Parę dni temu będąc w Paryżu miałam okazję spróbować ponoć najlepszych lodów w tym mieście, na Wyspie św. Ludwika, Glacier Berthillon. Jak już pisałam w poprzednim poście dla samego smaku tych lodów warto odwiedzić Paryż, pomijając tysiąc innych powodów. Te, które przygotowałam są wyśmienite a ja osobiście uwielbiam gdy czekając, aż słodki lód rozpuści się na naszym języku, jesteśmy zaskakiwani lekko słonym zakończeniem. Moim zdaniem sól dodana do karmelu świetnie podbija jego słodycz - polecam!

Jeszcze jedno, taka ciekawostka;) gdy piszę posty, w trosce o ortografię, wrzucam sobie tekst do programu Word, aby zweryfikował moje ortograficzne babole. Może Word nie jest najmądrzejszy, ale z całą pewnością jest bardzo zabawny. Gdy poddałam pod weryfikację post dotyczący lodów, program podpowiedział mi zaznaczając na czerwono wyraz LODY " wskazany wyraz jest uznawany za wulgarny" - co to się porobiło na tym świecie...;)






Składniki dla 2/3 osób:
  • 100 g mleka (2%)
  • 250 g śmietany kremówki (36%)
  • 350 g masy krówkowej
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie:
W garnku, na średnim ogniu, mieszamy mleko, kremówkę, masę krówkową oraz pastę z wanilii. Gdy wszystkie składniki utworzą jedną, gładką konsystencję dodajemy sól. Róbmy to powoli, zaczynając od 1/2 łyżeczki. Ilość soli tak naprawdę zależy od naszych upodobań kulinarnych.

Masę przelewamy do miski i schładzamy przez około 1 godzinę w lodówce. Następnie mieszankę przelewamy do maszyny do lodów i postępujemy zgodnie z instrukcją producenta.

Jeżeli nie posiadamy maszyny schłodzoną mieszankę, wyciągniętą z lodówki, miksujemy aby dobrze "napuszyć" lody, przelewamy do pojemnika i wkładamy do zamrażalki. Podczas chłodzenia się lodów, kilka razy je miksujemy, aby były puszyste i aby uniknąć wytworzenia się kryształków lodu.

Smacznego!!
PODPIS

31 komentarzy:

  1. Hahahahaha może to przez moje tekst Word oszalał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem możliwe, wprowadziłaś tymi lodami niezłe zamieszanie ;)

      Usuń
  2. Chętnie zjadłabym takiego loda:) szkoda, że z Wordem nie można polemizować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można worda olać, co też uczyniłam ;)

      Usuń
  3. Bardzo prosty przpeis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. co jest oczywiście atutem, bo za skomplikowane lodowe przepisy się nie biorę ;)

      Usuń
    2. Mam tak samo :)

      Usuń
  5. kurka blaszka ;) może i my spróbujemy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co!! jak już wyszaleję się z maszyną to pożyczę :)

      Usuń
  6. Maszynki nie mam, ale chyba się poświęcę, bo uwielbiam solony karmel <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, bez maszyny trudniej, ale też daje się radę!!

      Usuń
  7. mam ochotę na lody!!! co na to Word?:)
    takie właśnie z solą i karmelem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Word się zawstydził ;)

      Usuń
  8. Mmm, pamiętam przepis na toffi z solą morską. To był pierwszy na Twojej stronie, na który się natknęłam i ten, który sprawił, że zostałam. :)

    Również uważam, że połączenie soli i karmelu jest idealne. A poznałam je w.. popcornie w jednej z kinowych sieciówek. ;) Gdy tylko jestem na seansie akurat tam, to minimum średni kubek musi być kupiony. :D Dobrze, że dziś też idę do kina!

    A poza tym przypomniałaś mi tym postem, że mam zachomikowaną krówkę ciągutkę w szafce. Mniam. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie pozostaje mi nic innego jak podziękować cukierkom za to, że Cię tu przyciągnęły :))

      Jak Julka spróbowała lodów to stwierdziła, że jak się skończą to możemy iść do kina i zamówić karmelowy popcorn ;)

      Pozdrawiam :))

      Usuń
  9. Również uwielbiam to połączenie :) Przy maszynce stałam i dumałam... w końcu nie kupiłam, bo razem z nią musiałabym kupić jeszcze jakąś komodę. Mój Word nie podkreśla tego słowa... hahah, ciekawe dlaczego, aż sprawdziłam :) A tak BTW - blogger też ma opcję słownika (ostatnia ikonka po prawej).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bloger ma i jest ona u mnie włączona. Nie chodzi mi o podkreślenie w samym dokumencie Word, ale o włączenie opcji F7 czyli pisownia i gramatyka ;)

      a maszynkę musisz zakupić, najwyżej kupisz kolejną komodę - naprawdę warto! :)

      Usuń
  10. Ach uwielbiam lody karmelowe z dodatkiem soli, czasami jeszcze pod koniec mieszania lodów dodaję syrop malinowy ( domowy ), lody są mega boskie:-). Gdy patrzę na zdjęcia ponownie mam ochotę na karmel:-). Skończymy rabarbarowe i będą karmelowe:-)
    Buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i muszę zrobić kolejne, bo strasznie mnie zaintrygowałaś tym syropem malinowym :))

      Buźka!!

      Usuń
  11. Hmpf... Już kiedyś słyszałam o tym, że Word podkreśla pewne wyrazy, które kiedyś były całkowicie społecznie poprawne... CO to się porobiło...
    A lody pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba napisać do microsoftu ;) jakim słownikiem oni dysponują ;)

      Usuń
  12. O mamuniu, wyglądają przepysznie! I wulgarne, czy nie- ja tam LODY uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też!! Jestem uzależniona od lodów :))

      Usuń
  13. Hahahahahah :-) oj ten word szaleniec! Zjadłby loda, to od razu wszystkie klepki spowrotem by mu się poukładały :D Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak!!! Buźka!

      Usuń
  14. lody.. karmel .. zaskakujący smak .. toż to szczyt wulgaryzmu .. ;) Word wie co robi... zazdrości takiej przyjemności.. Pozdrawiam.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Word zazdrośnik, o tym nie pomyślałam ;) Pozdrawiam!!

      Usuń
  15. Lody o smaku słonego karmelu to jedne z lepszych jakie miałam okazje spróbować! A zrobiłam to całkiem niedawno w Londynie w całkiem chłodny i deszczowy dzień. Mimo to lody smakowały nieziemsko. Dzięki i za Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i pozdrawiam!!

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...