wtorek, 23 kwietnia 2013

Baton orzech-karmel-czekolada

Dzisiaj wyjątkowo będzie szybko, można nawet powiedzieć ekspresowo, ale padam na twarz a jest godzina 23:50 i dopiero siadam do pisania posta. Powodem padania jest rywalizacja jaką Opole stoczyło z Toruniem podczas ostatnich dni trwania konkursu Dulux let's colour i moje zaangażowanie w tą rywalizację. Moje i tysięcy mieszkańców Opola, przyjaciół Opola, ludzi nam życzliwych, przyjaciół blogerów i innych grup :) Efekt - zarówno Opole jak i Toruń mogą pochwalić się zwycięstwem!! A ja osobiście ogromnie się cieszę z wygranej, bo ten kawałek mojej opolskiej podłogi, który zostanie odmalowany, każdego dnia mijam w drodze z pracy do domu:)

Nie mogę się już doczekać samego malowania, mam nadzieję wyżyć się artystycznie ;) Wszystkim którzy ulegli mojej prośbie i zagłosowali na Opole jeszcze raz Wielkie dzięki. Po całej akcji obiecuję fotorelację! 

W nagrodę za zaangażowanie postanowiłam umilić sobie dzień czymś bardzo słodkim, karmelowym i tym razem nie były to ulubione lody pływające w gorącej jeszcze polewie. Baton ma w sobie to wszystko co lubię i co jest pragnieniem większości kobiet podczas tzw. PMS;) Masło orzechowe, warstwa karmelowa, orzechy, kruchy, czekoladowy spód :) Smakowo blisko mu do batona Snickers także jeżeli macie ochotę na Snickersa w wersji XXL polecam!

A teraz, ze zmęczenia, już prawie na czworaka, uciekam do łóżeczka :)





Inspiracja pochodzi z bloga call me cupcake 

Składniki na blachę o wymiarach 20x20:

Warstwa czekoladowa:
  • 150 g mlecznej czekolady
  • 50 g ciemnej czekolady (70%)
  • 1/4 szkl. masła orzechowego

Formę smarujemy masłem, przyklejamy papier do pieczenia. Ww. składniki rozpuszczamy w garnku i wlewamy do formy. Formujemy i studzimy w lodówce.

Warstwa nugatowa:
  • 50 g masła
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1/4 szkl. mleka  skondensowanego (słodzonego)
  • 80 g pianek marshmallow
  • 1/4 szkl. masła orzechowego
  • 200 g solonych, poszatkowanych orzeszków arachidowych

W garnku rozpuszczamy masło, dodajemy cukier i mleko skondensowane. Gotujemy przez około 5 minut, od czasu do czasu mieszając. Dodajemy pianki, masło orzechowe i mieszamy do uzyskania gładkiej i gęstej konsystencji. Zdejmujemy z ognia, dodajemy orzechy. Odrobinę studzimy i wylewamy na czekoladową warstwę. Wygładzamy np. przy pomocy mokrej łyżki i wkładamy do lodówki aby warstwa stwardniała.

Warstwa karmelowa:
  • 1/4 szkl kremówki
  • 280 g mlecznych cukierków Toffi (szukajcie toffi bez papierków bo samo odwijanie ze złotek zajęło mi wieki;)

Kremówkę podgrzewamy w garnku, dodajemy kilka cukierków i mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Powtarzamy, aż wykorzystamy wszystkie cukierki. Warstwę karmelową wylewamy na warstwę nugatową i znowu wkładamy do lodówki. Schładzamy przez kilka godzin. Wyciągamy na kilkanaście minut przed podaniem, chyba, że lubimy twarde mordoklejki;)

Smacznego!!
 PODPIS

28 komentarzy:

  1. Absolutny must do ! :D

    Należy Ci się, Kochana, po tej walce o farbę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No walka była niesamowita ;) ale Opole wygrało :))

      Usuń
  2. Jak dla mnie hit:) rewelacja, koniecznie do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. 3x pyszne - po jednym pysznym na każdą warstwę!

      Usuń
  4. buuuuuuuuuuuuu.... a ja na diecie... to nie fair ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ane na jakiej znowu diecie!!! Sezon grillowy zaczynamy i mamy nadzieję gościć Was w Opolu :))

      Usuń
  5. Wygladaja super,jednak dla mnie za duzo slodkosci w jednym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj pychota! Zastanawia mnie tylko ile mnie ty to zajęło i czy nie zjadłabym tego wpół drogi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt ciężko się oprzeć :)

      Usuń
  7. Jakie te batoniki muszą być pyszne! Nugat, karmel i czekolada w jednym, niebo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmelowo-czekoladowo-nugatowe niebo ;)

      Usuń
  8. Toż to rozpusta w biały dzień ;)! Ale czasami można...:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, ze czasami można, powiem więcej czasami trzeba :)

      Usuń
  9. OMG, czegoś takiego jak ten baton mi teraz trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu nic prostszego :)

      Usuń
  10. jesli sięgam po batona, to z reguły jest to Snikers, orzech-karmel-czekolada, czyli wszystko, co uwielbiam!
    ps. Cieszę się, że zbiorowe klikanie dało efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję snickersa i wydłubuję orzeszki ;) czyli ze snickersa robię marsa ;) ale tak naprawdę to jedyna wersja orzechów w czekoladzie czy też w nugacie jaką lubię to duże kawałki :)

      p.s. Ja też się cieszę i wiem, że wielu znajomych przyczyniło się do sukcesu, za co jestem mega wdzięczna :)) Jak tylko swoją nogę postawisz w Opolu, zabieram na spacer wzdłuż bulwaru :)

      Usuń
  11. sporo mnie omineło ostatnio:) nadrabiam powoli zaległości
    gratulacje!:))
    a ten baton... potrzebuję go teraz, baton mocy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocy przybywaj!!! Ja dzisiaj padam, brak mi energii i taki baton jest bardzo ale to bardzo wskazany :)

      Fajnie, że już wróciłaś :)

      Usuń
  12. nie ukrywam, że ja również właśnie takiego batonika bym teraz potrzebowała :) idealny do przedpołudniowej kawki, którą zaraz sobie zrobię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa!!! Marta biegnę na jedną albo najlepiej dwie bo dzisiejsze ciśnienie jest jakieś zabójcze.... Pozdrawiam :)

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...