poniedziałek, 11 lutego 2013

Pierogi z bryndzą

   Tegoroczne ferie były całkiem wyjątkowe. Nie tylko dlatego, że musiałam czas wolny dzielić pomiędzy współodpoczywających a pracę (to akurat było beznadziejne), ale przede wszystkim ze względu na miejsce, w którym je spędzaliśmy. Na moment cofnijmy się w czasie.

   Jest rok 1996, mój związek z Arturem przekroczył magiczną granicę 3 miesięcy. Jestem zszokowana, że jakiś facet, zdrowy na umyśle, wytrzymał ze mną więcej niż 3 miesiące, ale i szczęśliwa bo jest naprawdę fajnie. To będą nasze pierwsze wakacje... pierwszy wspólny wyjazd z pięcioma groszami przy duszy. Stać nas tylko na nocleg pod namiotem także bez wahania wybieramy góry, ukochane Tatry - tym razem ich słowacką część. 

   Pakuję plecak, uspokajam mamę, która powoli zaczyna dostrzegać widmo przecięcia pępowiny i ruszamy. Pociąg, potem autokar a na koniec długi marsz z plecakami wypełnionymi do granic możliwości. Jesteśmy u celu - Tatranská Javorina. Rozbijamy namiot, zaczyna padać deszcz - jakoś zupełnie mi to nie przeszkadzało ;) Padało przez 5 dni!! Przez ten czas dwukrotnie przeczytaliśmy "Spóźnionych kochanków" Williama Whartona, zrobiliśmy plany na następnych 50 lat, zebraliśmy litry jagód i byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi pod słońcem :) 

   Na dwa dni wyszło słońce. Pierwszy słoneczny dzień spędziliśmy na zdobywaniu górskich szczytów a drugi na zwiedzaniu pobliskiej "metropolii" czyli Popradu ;) Z tego wyjazdu zachowało się kilka zdjęć, m.in. to zrobione pod jednym z bardziej wypasionych hoteli jakie widzieliśmy... ku mojemu zaskoczeniu tegoroczne ferie spędziliśmy właśnie w nim :) Nie jest już tak wypasiony jak 17 lat temu, szczęściarz z niego, nic się nie zmienił przez te lata ;) A my... no cóż chyba też nie bo ja nadal uważam, że jesteśmy najszczęśliwszymi ludźmi pod słońcem ... 

   Ze Słowacji oprócz pięknych wspomnień przywiozłam rewelacyjną bryndzę! Pierogi są prawdziwie górskie i absolutnie polecam je ze śmietaną i wędzonką. Taki obiad spod samiuśkich Tater ;)




Składniki na około 30 sztuk:

Ciasto na pierogi:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1  jajko
  • Około 1 szkl. wody
  • Szczypta soli
  • Szczypta gałki muszkatołowej

Składniki na farsz: 
  • 250 g sera bryndza
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżka śmietany 18%
  • Świeżo zmielony pieprz
  • Szczypta gałki muszkatołowej
  • 10 plasterków wędzonki krotoszyńskiej lub boczku (wg upodobań)
  • Oliwa do podsmażenia wędzonki oraz cebuli
  • Śmietana do podania - 18%
  • 1 łyżka poszatkowanej świeżej natki pietruszki - do posypania pierogów
Przygotowanie:

Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy jajko, sól oraz gałkę i powoli dolewamy wodę. Wyrabiamy ciasto, które powinno być gładkie i dosyć miękkie. Odstawiamy na bok, na około 10 minut.

Cebulę siekamy na bardzo drobną kosteczkę. Na patelni podgrzewamy 3 łyżki oliwy i podsmażany cebulę na złoty kolor. W misce mieszamy ser, śmietanę, pieprz, gałkę muszkatołową i 2/3 podsmażonej cebuli. resztę cebuli odkładamy na bok.

Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki oliwy i smażymy na niej drobno posiekaną wędzonkę. Pod koniec smażenia dodajemy odłożoną podsmażoną cebulę i smażymy jeszcze przez około minutę. Odstawiamy na bok.

Na blacie posypanym mąką, rozwałkowujemy ciasto na cienki placek. Szklanką wycinamy kółka a na nich układamy łyżeczkę farszu.  Zlepiamy pierogi. Wrzucamy do wrzącej i osolonej wody, delikatnie mieszamy i gotujemy kilka minut od momentu wypłynięcia pierogów na powierzchnię. Odcedzamy.

Pierogi przekładamy na patelnię, na której mamy wędzonkę wraz z cebulką. Podsmażamy przez około 2 minuty. Podajemy na ciepło polane śmietaną i posypane natką pietruszki.

Smacznego!!

PODPIS

13 komentarzy:

  1. Pięknie napisane, piękne wspomnienia i jak zawsze piękne zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ... :) czytam to i czytam, muszę to w końcu Arturowi pokazać, może on to widział inaczej ;) Mam nadzieję, że nie :) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Ach Ty zakochańcu! Szczęśliwa babka z Ciebie- bije to z każdego posta!. Fajnie jest czytać tak miłe rzeczy. Jestem pewna, że każdy do siebie się głupowato uśmiechnął czytając dzisiaj o Tobie i mężu- zdecydowanie nie o pierogach :P One dzisiaj odeszły na drugi plan!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochańcu :))) teraz ja czytam Twój komentarz i uśmiecham się od ucha do ucha, może trochę głupawo ;) a pierogi w roli drugoplanowej czują się dobrze :)buziaki :)

      Usuń
  3. Tak właśnie smakują dobre wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pachną przez monitor :) Uwielbiam takie wspomnienia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! kiedyś muszę spisać te które pamiętam i podarować je Julci ;) Sama wiele bym dała za takie wspomnienia spisane przez moja mamę :)

      Usuń
  5. oj zazdroszczę gór :))) my nasze pierwsze wakacje spędziliśmy w namocie pod bacówką w Cisnej w Bieszczadach :))) a pierogi pyszności, uwielbiam z każdym nadzieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham Bieszczady!!! Swojej Julce opowiadam o tym jak to było w czasach gdy niczego nie było i mówię jej, że ona to ma dobrze a ona mi na to, że zazdrości mi takich wspomnień... może faktycznie coś w tym jest... my mamy namioty, biwaki a młodziutkie pokolenie All Inclusive ;)co tu wspominać...;)

      Usuń
  6. Bardzo lubię bryndzę, muszę wypróbować ten przepis :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paszczaku ;) Swoją drogą czy to od Tego Paszczaka? ;) Ja też jestem fanką bryndzy :) Na Twoim blogu zobaczyłam haluszki bryndzowe i w te pędy biegnę do lodówki sprawdzić czy jeszcze mam bryndzę... prezentują się wyśmienicie :)

      Usuń
  7. Cudownie się czyta takie wspomnienia. :) Mam nadzieję, że my też będziemy mogli za 10, 15, 20, 30... lat jeździć czasem na Mazury, by przypomnieć sobie, gdzie to wszystko się zaczęło.. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest mieć takie miejsce i takie wspomnienia, do których się wraca... Tego Wam życzę!! Buźka

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...