poniedziałek, 14 stycznia 2013

Tartaletki z cukinią i ricottą oraz sztuka przyjmowania komplementów

   Wczorajsze popołudnie, szybki bieg przez sklep a potem dreptanie przy kasie. Uwielbiam podsłuchiwać rozmowy innych ludzi. Nie mówię o nasłuchiwaniu ze szklanką przy uchu raczej o wsłuchiwaniu się w dialogi prowadzone np. przez "współstaczy" kolejkowych :) Refleksja po dniu wczorajszym... nie potrafimy przyjmować komplementów:) Eee, gdzie tam to stara bluzka, nieee schudłam tylko 30 gramów... Skąd my to znamy ;) A ja Wam proponuję niesamowity warsztat, ćwiczenie, zabawę - jak zwał tak zwał. Miałam kiedyś okazję w niej uczestniczyć i powiem szczerze, że do dzisiaj siedzi mi pod skórą :) 
   Grupa ludzi skupia się na jednej tylko osobie, która siedzi/stoi naprzeciwko, lub jest pośrodku koła, które tworzą ludzie biorący udział w warsztacie i każdy formułuje komplement pod adresem tej wybranej osoby. Nie mogą to być komplementy podszyte ironią, mogą być naprawdę skromniutkie ale szczere. Osoba przyjmująca komplementy nie może go zanegować. Można odpowiadać np. "dziękuję" lub "tak, też tak uważam". Nie jest to proste ale bardzo pouczające a pozytywów jest cała masa :) 
  Przy okazji tego typu warsztatu usłyszałam najdziwniejszy komplement pod swoim adresem. Dowiedziałam się, że mam bardzo ładne powieki !! (wyjaśniam - komplementująca mnie osoba jest makijażystką;) Co nie zmienia faktu, że nigdy o tym komplemencie nie zapomnę. Ciekawa jestem jakie są przez Was usłyszane najdziwniejsze komplementy....???? 
   Pomimo udziału w warsztacie nadal potrafię się zaczerwienić gdy ktoś powie mi coś miłego ale gdy usłyszałam, że Tartaletki z cukinią, ricottą i pistacjami są rewelacyjne powiedziałam tylko... Tak, też tak uważam :) 

A jeżeli o komplementach mowa oto krótki film instruktażowy ;) czyli boski kabaret Mumio i WYKŁAD O PODRYWANIU




Przepis pochodzi z książki Michela Neri " Wyśmienite przepisy na zdrowe życie"

Składniki na 4 małe tartaletki

Ciasto chlebowe:
  • 15 g świeżych drożdży
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 175 ml ciepłej wody 
  • 250 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Przygotowanie:
Pokruszone drożdże i cukier mieszamy w misce, dodajemy połowę ciepłej wody i jeszcze raz mieszamy (do rozpuszczenia się drożdży). Odstawiamy na około 10 minut w ciepłe miejsce.

Do miski przesiewamy mąkę oraz sól. Stopniowo dodajemy drożdżową mieszankę oraz oliwę. Mieszamy i dodajemy resztę wody. Na oprószonej stolnicy wyrabiamy ciasto (przez około 8 minut) aż ciasto będzie bardzo elastyczne.

Ciasto przenosimy do miski wysmarowanej oliwą, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 1 godzinę do wyrośnięcia. Przygotowujemy farsz.

Farsz:
  • 150 g cukinii pokrojonej na bardzo cieniutkie plasterki
  • 1 cebula dymka pokrojona w małą kostkę
  • 150 g sera Ricotta
  • 1 jajko
  • Sól oraz świeżo zmielony pieprz
  • 2 łyżki oliwy z oliwek do smażenia cukinii
  • 2 łyżki posiekanych pistacji

Przygotowanie:
Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy cukinię oraz cebulę dymkę i smażymy do miękkości (około 7 minut). Doprawiamy solą oraz pieprzem. Lekko studzimy.

W misce dokładnie mieszamy ricottę z jajkiem. Odkładamy 2 łyżki podsmażonej cukinii (do dekoracji) a pozostałą jej część mieszamy z masą serowo-jajeczną. 

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni. Ciasto chlebowe rozwałkowujemy na oprószonej mąką stolnicy. Dzielimy je na 4 równe części i przekładamy do foremek. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 15 minut.

Przygotowany farsz nakładamy do foremek i pieczemy przez 10 minut . Zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy przez około 15 minut (do zarumienienia).

Po wyciągnięciu z piekarnika ozdabiamy odłożoną wcześniej cukinią i orzechami pistacjowymi. 

Podajemy na ciepło i z radością przyjmujemy komplementy :)

Smacznego!!

PODPIS

12 komentarzy:

  1. Wyglądają cudnie ! Uwielbiam pistacje w każdej postaci. Jeżeli chodzi o przyjmowanie komplementów to masz rację zazwyczaj wszystko się neguję i mówi " nie,nie, nie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a powinno się mówić yes, yes, yes :))Buźka

      Usuń
  2. Ha! Byłam na takim samym, lub podobnym szkoleniu! :) U mnie nazywało się to "asertywność- sztuka wyrażania siebie" Oprócz przyjmowania komplementów uczyłam się również, jak przyjmować konstruktywną krytykę- bardzo ciekawe doświadczenie. A tartaletki wyglądają baaardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nio;) ja ten warsztat miałam w ramach podyplomówki "Psychologia wywierania wpływu" - studia rewelacyjne. Jak dla mnie zbiór najlepszych tematów z zakresu psychologii społecznej, reklamy, rozwoju osobistego... Myślę, że przypadły by Ci do gustu :)
      Zgadzam się, że przyjmowanie krytyki, nawet tej konstruktywnej, nie jest łatwe ;) no cóż tak jesteśmy skonstruowani :)
      A tartaletki - pozostało po nich wspomnienie... ehhh :) Ściskam!

      Usuń
  3. Pychotka :) Wyglądają pięknie :)
    Jeśli chodzi o komplementy, to mi ciężko je przyjąć. Ciekawe czy takie warsztaty by pomogły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia, opierając się na moich doświadczeniach myślę, że tak. Zawsze miałam problem z komplementami, negacja, negacja i jeszcze raz negacja :) A teraz... dzielę je tylko przez 2 a nie przez 10 :)
      Buźka :)

      Usuń
  4. Coraz bardziej uwielbiam u Ciebie być :D
    A najdziwniejszy komplement? Hmm... zawsze mnie zadziwia, że faceci zachwycają się moją pupa, podczas, gdy ja zawsze uważam, że ona za wielka jest ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze :) fenks :)
      Po drugie - Twoja pupa za wielka!!!! ???? Kruszynko ty moja, twoja pupa jest taka jak być powinna, nie żebym się przyglądała ale jako instruktorka na fizyczność zawsze zwracam uwagę (oczywiście bez przesady;)
      Jeżeli chcesz mogę Ci wystawić w tym temacie zaświadczenie podpisane przez Panią instruktor :))

      Usuń
    2. Aurora z której strony ona wielka jest?! Gosiu zaświadczenie stosowne jej wystaw:)

      Usuń
  5. Chyba muszę w końcu zainwestować w foremki do tartaletek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam!! nie jest to zbyt duża inwestycja, szczególnie jak trafisz na fajne ceny w TK MAXX :)

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...