wtorek, 1 stycznia 2013

Mrożone bezy i góra malin

   Przede wszystkim witajcie w Nowym Roku !!! tak bez specjalnych podsumowań i planów :) Moja koleżanka (dietetyk oraz trener personalny) Iwona "Ajwen" ujęła to idealnie "jak masz coś zrobić - zrób to już od jutra, a nie od poniedziałku, następnego miesiąca czy nowego roku :)) moje postanowienie noworoczne: żadne :)) lubię siebie, to co robię i to jak jest, a jak jest coś nie tak, jak myślę że powinno być to zmieniam to od zaraz albo od najbliższego możliwego, czytaj "realistycznego" momentu" - podpisuję się pod tym w 100%.
   Nowy Rok przywitaliśmy spokojnie, rodzinnie i bardzo relaksacyjnie. Powolne śniadanko do łóżka a zaraz potem dalsze leniuchowanie... Jak ja kocham takie chwile!! Deser przygotowywałam dzień wcześniej - tego wymaga przepis - ale powiem Wam jedno - WARTO!! O tym, że najnowsza książka Nigelli nie powaliła mnie na kolana pisałam już wcześniej ale ten deser to moje objawienie. Dla tego jednego przepisu warto było kupić tą książkę :)
   Deser zrobiłam w trzech wersjach. Jak dla mnie najlepsze wersje to ta z przepisu Nigelli oraz wersja malinowa. Trzecia - brzoskwiniowa też jest pyszna ale bardziej smakuje jak sorbet. W przepisie Nigella używa gotowych ciastek ja postanowiłam przygotować domowe bezy. Wyszły idealnie i skończyło się na tym, że w Nowy Rok piekłam tylko bezy na wyraźne życzenie domowników. Z bezami domowymi czy nie gorąco zachęcam do wypróbowania deseru!

   I tak jeszcze na koniec, jeżeli macie ochotę na poczytanie sobie o Delimammie i o tym dlaczego w W kuchni warto grzeszyć;) Zapraszam - klik, klik w czerwony link :)






Bezy:

  • 4 białka + szczypta soli 
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 250 g cukru pudru
Przygotowanie: 

Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno. Dodajemy sok z cytryny (nie przestając ubijać) następnie partiami dodajemy cukier - cały czas ubijając.
Powstałą bezową masę przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na blachę (wyłożoną papierem do pieczenia) w lekkich odstępach. 

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 140 stopni, pieczemy przez około 35 minut.

Mrożone bezy- wersja straciatella dla 6 osób:

  • 300 ml śmietany kremówki
  • 30 g gorzkiej czekolady 
  • 1 łyżka likieru o smaku Whisky
  • 100 g bezy

Dodatkowo do podania:
  • Maliny
  • Sos czekoladowy (50 g gorzkiej czekolady, 100 ml śmietany kremówki - do śmietany wrzucamy pokruszoną czekoladę i cały czas mieszając rozpuszczamy w garnku na małym ogniu)

Formę typu keksówka wykładamy folią spożywczą, tak aby później można było dokładnie przykryć zawartość.

Śmietanę ubijamy, aż będzie gęsta ale niezbyt sztywna, drobno posiekaną czekoladę wrzucamy do śmietany, dodajemy likier i dokładnie mieszamy. 

Bezy mocno kruszymy i wsypujemy do śmietany - mieszamy. Masę przelewamy do formy, ubijamy delikatnie stukając dnem formy o blat, formę okrywamy folią i dokładnie ją owijamy. Wstawiamy do zamrażalnika najlepiej na całą noc.

Kroimy deser na grube plastry, przed podaniem polewamy przestudzonym sosem i malinami. 

Wersja malinowa dla 2 osób:
  • 100 ml śmietany kremówki
  • 10 g gorzkiej czekolady
  • 30 g  bezy
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 3 łyżki musu z malin (rozmroziłam zamrożone maliny i zmiksowałam na gładki krem)

Przygotowanie:

Małą plastikową formę wykładamy folią spożywczą, tak aby później można było dokładnie przykryć zawartość.

Śmietanę ubijamy, aż będzie gęsta ale niezbyt sztywna, drobno posiekaną czekoladę wrzucamy do śmietany, dodajemy mus malinowy i cukier i dokładnie mieszamy. 

Bezy mocno kruszymy i wsypujemy do śmietany - mieszamy. Masę przelewamy do formy, ubijamy delikatnie stukając dnem formy o blat, formę okrywamy folią i dokładnie ją owijamy. Wstawiamy do zamrażalnika najlepiej na całą noc.

Kroimy deser na grube plastry, przed podaniem polewamy przestudzonym sosem i malinami. 

Wersja brzoskwiniowa dla 2 osób:
  • 100 ml śmietany kremówki
  • 30 g  bezy
  • 1 łyżka likieru jajecznego
  • 3 łyżki musu z brzoskwiń (brzoskwinie z puszki zmiksowałam na gładki krem)

Przygotowanie:

Małą plastikową formę wykładamy folią spożywczą, tak aby później można było dokładnie przykryć zawartość.

Śmietanę ubijamy, aż będzie gęsta ale niezbyt sztywna, dodajemy mus brzoskwiniowy i likier i dokładnie mieszamy. 

Bezy mocno kruszymy i wsypujemy do śmietany - mieszamy. Masę przelewamy do formy, ubijamy delikatnie stukając dnem formy o blat, formę okrywamy folią i dokładnie ją owijamy. Wstawiamy do zamrażalnika najlepiej na całą noc.

Kroimy deser na grube plastry, przed podaniem polewamy przestudzonym sosem. 

Smacznego!!



 

28 komentarzy:

  1. Jak to pyyyysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie naprawdę jest!!! Wpadłam w nałóg - kolejny :) Mrożone bezy z bita śmietaną :))

      Usuń
  2. Anonimowy2.1.13

    W przepisie z brzoskwiniami nie brakuje czegoś (w tej liście składników)? Jakoś mało mi tam brzoskwiń;) Pozdrawiam w Nowym Roku:) Pamela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie - takich proporcji użyłam w swoim przepisie :) Ale dla brzoskwiniomaniaków można proporcje zmienić - zresztą w każdym z powyższych można coś pozmieniać - sympatycy likierów dodadzą więcej alkoholu a malinożercy - malinek. Ja jestem przede wszystkim fanką zmrożonej bezy więc owoce są tu jedynie dodatkiem :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Tak zaczynac mozna każdy dzień :) Pysznosci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak zaczęłam :)) Trochę deseru zostało z wczoraj i z samego rana mega niezdrowo ale jak pysznie zaczęłam dzień :)) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia!!! A ja jedno postanowienie mam - być lepszą dla samej siebie :)))
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tylko takie postanowienie u mnie przejdzie ;)) Dziękuję i przesyłam buziaki :))

      Usuń
  5. Fantastyczny deser. Chętnie wypróbuję przepis. Fotki cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki :) Robienie fotek przebiegało w nerwowej atmosferze, deser się lekko topił, rodzina zniecierpliwiona przebierała nóżkami czekając na konsumpcję - w spokoju tylko zajadaliśmy się deserem :) Zachęcam do wypróbowania bo to naprawdę pychotka!

      Usuń
  6. Pysznie i pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O jaaaa! Jakie cudo!
    Odnośnie postanowień- brawo! W końcu ktoś, kto w pełni akceptuje siebie i nie wymyśla diet (jak ja:P), lub rzucania palenia. Teraz albo nigdy- tak to się robi! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie taką wyznaję zasadę - coś mi nie pasuje we mnie, w moim życiu staram się to zmienić od zaraz a jak mi się to nie udaje to staram się to zaakceptować, nie walczyć z wiatrakami w myśl zasady "co ma się zdarzyć zawsze znajdzie sposób by zaistnieć" :) Pozdrawiam cieplutko!!

      Usuń
  8. Muszę kiedyś wypróbować, bo u mnie w rodzinie łączy się bezy ze śmietaną i mrożonymi owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ to musiało być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było :) Już myślę o kolejnym razie :))

      Usuń
  10. Bardzo ciekawy pomysł. W życiu bym na coś takiego nie wpadła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ja sobie go też przypisać nie mogę ;) Ale już eksperymenty na bazie pomysłu tak :) Takie proste pomysły czasami są najlepsze - ten deser to mój numer 1 - prosto i przepysznie :)

      Usuń
  11. Fenomenalny przepis. Nigella uwielbia bezy. Ja także. Desery z ich użyciem nigdy nie zawodzą. Przypinam przepis i lada dzień będę robić...
    Dobrego roku-pełnego dobrych emocji!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. ojej!jak tutaj smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) i miło i ciepło :)) Pozdrawiam!

      Usuń
  13. O matko, ale rozpusta! Oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu! Przepiękne zdjęcia i genialny deser :)
    Ściskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i cieplutko pozdrawiam!!

      Usuń
  14. O jeny, to jest deser idealny dla mnie... Zachwyciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) bardzo mi miło :) a deser faktycznie jest przepyszny :)

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...