piątek, 7 grudnia 2012

Piernik z bakaliami i "Ja pierniczę" w Solarisie

   To już chyba ostatni eksperyment piernikowy w tym roku. Faworyt został wybrany a raczej ścisła trójka. Efekt moich poszukiwań piernikowego ideału jest taki, że ja zakochałam się w pierniku z kawą i powidłami śliwkowymi, Julia w pierniku na piwie a piernik z bakaliami to faworyt Artura :) Skończy się na tym, że Delimamma czyli książkowy przykład osoby obarczonej syndromem Moniki Geller-Bing, spędzi w kuchni całe święta zaharowując się na amen ;) 
   Piernik jest bardzo babciny - w dobrym tego słowa znaczeniu ;) Dosyć tradycyjny i jak to ujęła moja koleżanka fajne są te wszystkie zębowe przeszkody czyli bakalie :) Robi się go szybko i smakuje nawet po tygodniu od upieczenia. 
   Ten właśnie piernik i inne ciasteczka upiekłam na moją pierwszą publiczną odsłonę Delimammy (nie liczę imprez w znanym mi gronie;). To była impreza Mikołajkowa "Ja pierniczę" organizowana przez OPAK, sponsorowana przez Urząd Miasta Opole, w której za kulinarną jej część odpowiadały m. in. Kasia z My sweet life, my tasty world, Justyna z Bistro mama, Natalia z Blog Czekolady, ja Delimamma i uczniowie ze Szkoły Gastronomicznej w Opolu.
   Zabawy było mnóstwo, bo to była impreza dla najmłodszych a wiadomo jak to jest z imprezami z gromadką dzieci w tle;) Sądząc po ilości udekorowanych pierniczków i lukrze na mojej sukience gromadka była całkiem spora! Powiem tylko tyle, to co mogło się skończyć zniechęceniem do kolejnego macierzyństwa zakończyło się uwielbieniem dla dzieci, ich szczerości, talentu i pięknego uśmiechu. Jeszcze ciągle w uszach mi szumi "Plosem Pani a cy mój pielnik jest najpiękniejsy?" Kochane dzieci :)) Mam nadzieję, że to nie ostatnia tego typu impreza bo ta energia, którą przedwczoraj dostałam jest bezcenna!! 
   Poniżej krótka relacja fotograficzna, która jest możliwa dzięki Kasi :) oraz przepis na ulubiony piernik tym razem Artura :)





Przepis na piernik pochodzi z "Moich wypieków" - jest to przepis po drobnych zmianach własnych :)

Składniki na blachę o wymiarach 20 x 20:

  • 170 g mąki pszennej
  • 150 g mąki żytniej (nie używałam mąki razowej)
  • 150 g masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka maślanki naturalnej
  • 250 g miodu
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżki przyprawy do piernika
  • 250 g bakalii (orzechy laskowe, włoskie, migdały, żurawina, daktyle, skórka pomarańczowa - dowolna ulubiona mieszanka)

Przygotowanie:

W garnku rozpuszczamy miód razem z masłem - studzimy. Jajka ubijamy z cukrem i dodajemy do wystudzonego miodu. Dodajemy bakalie (wymieszane z łyżką mąki) oraz przyprawę do piernika. Do miski przesiewamy mąki oraz sodę oczyszczoną. Powoli mieszamy nasze ciasto i stopniowo wlewamy maślankę oraz przesianą mąkę. 

Blachę smarujemy masłem i obsypujemy mąką. Powstałą masę przelewamy na blachę. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 170 stopni. Piernik pieczemy przez około 50 min. do tzw. suchego patyczka.
Studzimy i dowolnie dekorujemy, np. polewą z TEGO przepisu.

 A teraz krótka relacja z imprezy:))


 Minę mam całkiem poważną ale to tylko kwestia zdjęcia :)) Dzieciaki potrafią mnie "kupić" jednym uśmiechem!



Stół jeszcze przez chwilę w całkiem przyzwoitym stanie ;)


Jak widać nie tylko najmłodsze dzieci miały ochotę na zabawę ;)


Ale tym najmłodszym wychodziły najpiękniejsze dekoracje :)) Ten pierniczek był specjalny bo dla Świętego Mikołaja!!


Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za cudowną zabawę i mam nadzieję do zobaczenia wkrótce na kolejnej kulinarnej imprezie:)


9 komentarzy:

  1. Już nie mogę się doczekać powtórki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ja też !!!! Buźka :)

      Usuń
  2. no i co ja mam teraz zrobić? właśnie od wczoraj objadamy się tym na piwie ;) a już trzeba następny robić, bo znów zachwalany ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to kochana co masz robić, piec kolejny ;) Ja jutro znowu powtarzam ten ze śliwką :) Do świąt tak się znudzę piernikami, że na Wigilię chyba zaserwuję sernik mrożony ;) Pozdrawiam cieplutko!!

      Usuń
    2. ha,ha,ha... a serniki też bardzo lubię, choć mrożonego jeszcze nie jadłam ;)

      Usuń
  3. Istne szaleństwo :))) A Delimamma w swoim żywiole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Jak się okazało zdecydowanie moje klimaty :))

      Usuń
  4. mama bartka28.12.12

    Piękne zdjęcia, czy możesz zdradzic jakim aparatem i obiektywem robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Jestem wierna Nikonowi :) Teraz pstrykam Nikonem D3100, używam obiektywów 18-105 mm i 18-55 mm. Jak na razie nie mam potrzeby zmiany, szczególnie, że ten model mam od całkiem niedawna :) Wcześniej pstrykałam Nikonem d40 i tez było ok. Jeżeli masz zamiar kupić aparat to generalnie, nie odnosząc się do marki, polecam zainwestowanie w przyzwoity aparat, wcale nie super profesjonalny i dobrej jakości 2-3 obiektywy :) Nie ma sensu tracić fortuny na tzw. body :) Jeżeli będziesz chciała znać więcej szczegółów napisz do mnie g.adamska@interia.pl - postaram się pomóc ;)

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...