piątek, 28 grudnia 2012

Deser maliny w waniliowym kremie

   Gdy rodzinka z lekką niechęcią zaczynała spoglądać w stronę lodówki zapełnionej świątecznym jedzeniem ja już myślałam o sylwestrowym menu. Po 15 minutach od znalezienia inspiracji w książce "Nigellissima" deser był już gotowy. Z kuchni zawołałam "Proszę po odbiór deseru" a co usłyszałam? Mamo deser? Przecież dopiero jadłam sernik ;) No tak "każdy nadmiar szkodzi" ale nie nadmiar słodyczy !!! Zresztą ten deser to nie jest słodycz absolutna. Słodka waniliowa pianka równoważy lekką kwaskowatość malin, chociaż gdybym trzymała się przepisu Nigelli w moim odczuciu deser byłby niejadalny - obłędna słodycz! Także przepis jest dostosowany do polskiego podniebienia oraz do zawartości mojej lodówki :)




 






Składniki dla 6 osób:
  • 1 opakowanie rozmrożonych malin
  • 4 łyżki sera mascarpone
  • 300 ml śmietany kremówki (36%)
  • 2 białka
  • 1 łyżeczka  esencji waniliowej (opcjonalnie ziarna z 1 laski wanilii)
  • 50 g drobnego cukru
  • 2 łyżki poszatkowanych orzechów włoskich i laskowych (równie dobrze mogą to być pistacje lub migdały)

Przygotowanie:
Białka ubijamy na lekko sztywno pianę, wstawiamy do lodówki na czas ubijania śmietany. Do śmietany kremówki dodajemy cukier oraz esencję waniliową, ubijamy na sztywną pianę. Do ubitej śmietany dodajemy ser mascarpone i przez chwilę ubijamy (jedynie do połączenia się składników). Białka łączymy z ubitą śmietaną (bardzo delikatnie).

Do małych pucharków przekładamy maliny, mniej więcej do 1/2 wysokości. Waniliowy krem przekładamy na maliny i wkładamy pucharki do lodówki na min. 5 minut. Przed podaniem posypujemy orzechami.

Smacznego!!



14 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten deser:-), robie podobny tylko zamiast orzechów przed podaniem posypuję połamaną bezą orzechową:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beza orzechowa :))) Poproszę o przepis! Please :))

      Usuń
    2. Przepis na bezę jest u mnie w dzisiejszym poście, jest to beza pomarańczowa. Jeśli masz ochotę na bezę orzechową to zamiast skórki pomarańczowej należy dodać do już ubitych białek podprażone i zmielone orzechy laskowe. Na bezę z 4 białek dodaję 150 g orzechów. Należy pamiętać by orzechy bardzo delikatnie wmieszać w pianę:-). Pozdrawiam

      Usuń
    3. Bosko!!! Dziękuję i z całą pewnością skorzystam o czym poinformuję ;)) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Boski.... Takie uwielbiam najbardziej...

    OdpowiedzUsuń
  3. I znów po zdjęciu poznałam! ma sie to oko. wygląda pysznie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam wczoraj patrzeć na te swoje fotki i masz rację :)) niektóre jakieś takie mroczne;) chyba gustuję w ciemnych kolorach i generalnie w ciemnej stylistyce :) no bo słodycz kojarzy się z grzechem a grzech to piekło a piekło to ciemność ;)) a tak poważnie to zawsze tego typu zdjęcia przykuwały moją uwagę i chyba jest mi do nich zdecydowanie bliżej niż do jasnych, pastelowych, które też mi się podobają ale to nie ja :))Dziękuję za skłonienie do refleksji :) Buźka!

      Usuń
  4. chciałabym aby ktoś do mnie tak wołała "proszę o odbiór deseru" albo w wersji luksusowej - aby dostarczał ten deser wprost do mojego pokoju!;-D w sumie to tak ostatnio było.. mama zrobiła kisiel z mrożonymi malinami, był cudowny i przyniesiony na mój stoliczek przy łóżku. te Twoje maliny to też są rozkoszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doceniaj to Kochana!! Do mnie już mama nigdy tak nie zawoła... a robiła najlepsze ciasta z owocami i przynosiła mi jeszcze ciepłe do łóżeczka :)) A maliny to rozkosz sama w sobie. W sumie mogłabym przełożyć je do szklaneczki i napisać - przepis na niebo na ziemi :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oj widzę, że ktoś tu jest fanem malin :)))

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...