piątek, 16 listopada 2012

Zupa-krem z grzybów leśnych

   Jakoś przeziębienie nie może mnie opuścić :( Picie syropów z cebuli czy zjadanie czosnku nie wchodzi w grę!! Już wolę cierpieć przez kolejne tygodnie. Zawsze jest to jakaś wymówka aby weekend spędzić w łóżku - chociaż już w trakcie pisanie tego posta wiem, że to niemal graniczy z cudem. 
   Dzisiaj zakupiona, jeszcze gorąca "Nigellissima" zagoni mnie pewnie do kuchni, stosik kulinarnych inspiracji tłoczy się na blacie kuchennym, na małych karteczkach pozapisywane przepisy lub pomysły na stylizacje, do tego wymyśliłam sobie, że poświęcę trochę czasu na szycie i tworzenie ozdób, wieczorna impreza mojej Julki, na którą szykuję kilka smakołyków, trochę zaległej pracy przytarganej z biura a w niedzielę wypad do kina na ostatnią część "Zmierzchu" - faktycznie szykuje się spokojny weekend jak nic ;)))
   Przynajmniej dzisiejsze pierwsze danie to bułka z masłem ;) tyle, że bez bułki. Zupa-krem z grzybów leśnych zrobiona została z ostatnich grzybów zbieranych w tym sezonie. Sycąca, aromatyczna, gęsta i bardzo kremowa. Idealna na takie popołudnia! Polecam!






Składniki dla 3 osób:

  • 400 g grzybów (podgrzybki, prawdziwki)
  • 1 cebula
  • 2 marchewki
  • 2 ziemniaki
  • 1 mała pietruszka
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 2 łyżki świeżej natki pietruszki
  • 1/2 szkl. śmietany (18%)
  • 1 łyżka masła
  • Szczypta majeranku
  • Sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

Grzyby kroimy w kostkę i podsmażamy na maśle razem z poszatkowaną cebulą. Do garnka z bulionem dodajemy marchewkę i pietruszkę (pocięte na grubsze plastry) i gotujemy przez 10 minut. Po 10 minutach do bulionu dodajemy grzyby i ziemniaki pokrojone w kostkę. 

Gotujemy przez 20 minut. Doprawiamy majerankiem, solą oraz pieprzem. Miksujemy przy pomocy blendera tak aby zupa miała gładką i kremową konsystencję.

Podajemy jeszcze gorącą z dodatkiem śmietany i poszatkowanej świeżej natki pietruszki.

Smacznego!

9 komentarzy:

  1. nie lubię kremów grzybowych,
    ale smak leśnych grzybów jest niezastąpiony. przypomina mi o jesiennych wyprawach z dziadkiem do lasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi ja też do nich zawsze podchodziłam bardzo sceptycznie ale ten jest zmiksowany z ziemniaczkami, marchewką i przez to bardzo zyskuje :) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. A ja lubię bardzo, ten na dodatek jest pięknie podany, aż mi zapachniało z monitora!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie o taki przepis mi chodziło. Prosty ,smaczny ... Zaraz pędzę gotować. Na pewno wyjdą delicje!

    OdpowiedzUsuń
  4. skorzystałam z przepisu, zupa wyszła świetna ! dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszności, a do tego piękne zdjecia.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...