piątek, 2 listopada 2012

Konfitura z granatów i malin

  Jak tylko przypominam sobie czasy gdy moja mama i babcia robiły przetwory to widzę setki słoików na stole w kuchni, wielkie miski z owocami a wcześniej polowanie na cukier we wszystkich sklepach osiedlowych. 
   Kolejny etap to było zauroczenie dżemami, które można było kupić w sklepie ( w końcu ). Morelowe, ananasowe... nie jestem pewna czy miały one coś wspólnego z owocami ale były pyszne a teraz sama kombinuję, szukam przepisów, dodaję, mieszam i robię słoiczek, dwa a potem znowu nowy smak i kolejny.

   Ten jest słodko-kwaśny, z wyczuwalnymi ziarenkami malin i granatów - co moim zdaniem jest jego ogromną zaletą. Już trzecia partia tej konfitury zniknęła z lodówki i pewnie będzie kolejna. Na jej zrobienie potrzebujecie około 20-25 minut. Do porannych tostów czy rogalików - idealna. 




Inspiracja pochodzi ze strony : green kitchen stories.

Składniki na mały słoik:

  • 2 granaty
  • 250 g malin (mogą być mrożone)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1/2 szkl. syropu z agawy

Przygotowanie:

Do garnka wlewamy syrop z agawy, dodajemy maliny i pestki oraz sok z granatów (uważajcie aby nie dodawać żółtych skórek z granatów, które są bardzo gorzkie).

Wszystko zagotowujemy, zmniejszamy ogień i od czasu do czasu mieszając gotujemy przez około 20 min. Gdy nasza konfitura będzie miała dosyć gęstą konsystencję dodajemy sok z cytryny i mieszając gotujemy przez kolejną minutę. 

Przekładamy konfiturę do przygotowanego słoika (informacje nt. przygotowywania słoików znajdziecie TUTAJ) albo od razu zjadamy ze świeżymi tostami lub ulubionymi rogalikami :)

Smacznego!!

9 komentarzy:

  1. musi być nieziemska w smaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwaskowata i słodziutka zarazem :) z maślanymi rogalikami the best :)Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Zrobiłam ją przed chwilą ze względu na nadmiar granatów. Normalnie zakochałam się w tym smaku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę!!!!! Smacznego! i Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. pyszne kuszące zdjęcie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Cię skusi ;)

      Usuń
  4. Kurczę, jadłabym granaty gdyby nie te twarde, małe, wstrętne pesteczki:/ wzdrygam się na samą myśl o ich rozgryzaniu:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo, aż któregoś razu udało mi się kupić naprawdę słodkie, dojrzałe granaty. Pestki są słodziutkie i nie takie twarde. W tej konfiturze bardziej wyczuwalne są pestki malin. A jeżeli chcesz zawsze możesz potraktować wszystko blenderem. Smak się nie zmieni a rozwiążesz problem z pestkami :)) Pozdrawiam Was cieplutko - oczywiście razem z Tofikiem :)

      Usuń
  5. Smak musi być obłędny:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...