środa, 19 września 2012

Pestka i letnia sałatka z figami!!

   Nie ma co udawać, lato powoli dobiega końca. Mam jeszcze nadzieję na kilka spacerów czy wycieczek rowerowych, których efektem nie będą odmrożone palce ;) Póki co lato staram się zamknąć w słoikach z najróżniejszymi przetworami, w świeżo wyciskanych sokach czy w kolorowych letnich sałatkach. 
   Ta, którą Wam proponuję jest jak koloroterapia a przy tym świetnie smakuje! Figi, mozarella, mięciutkie orzechowe avocado i inne dodatki a wszystko w słodziutkim miodowo-jogurtowym sosie. Z grzankami, świeżą chrupiącą bułeczką a może chaczapuri? Ten pyszny kaukaski placek już kiedyś gościł na moim blogu, to były moje blogowe początki, nie tak dawno temu, ale ja bardzo często wracam do tego przepisu. Sałatka + Chaczapuri tworzy pyszny obiad. Naprawdę polecam! 
   A jeżeli chodzi o moją rzadszą obecność na blogu... pragnę ją usprawiedliwić intensywną opieką nad nowym członkiem rodzinki, miesięczną Pestką, która posiadając bardzo kulinarne imię w niedalekiej przyszłości ma zamiar zostać pomocnikiem Delimammy ;)


W ramach koloroterapii, w pochmurne dni zalecane spożycie 1-2 porcji sałatki lub spoglądanie na poniższe zdjęcie przynajmniej 15 min. dziennie ;)






Pestka ...



Składniki na sałatkę dla 2 osób:

  • Mieszanka sałat (u mnie rucola)
  • Kiełki słonecznika
  • 2 łyżki uprażonych ziaren słonecznika (bez tłuszczu)
  • 1 dojrzałe avocado
  • 20 szt. mozarelli w małych kulkach
  • 2-3 szt. dojrzałych fig
 Przygotowanie sałatki:

Na talerzu układamy liście sałat, kiełki, pokrojone avocado, mozarellę oraz figi pokorojone na cienkie plasterki (wcześniej figi zostały umyte i osuszone).
Całość posypujemy uprażonymi ziarnami słonecznika i polewamy sosem.

Sos:
2 łyżki majonezu
3 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka miodu
Sól, pieprz do smaku

Ww. składniki dokładnie mieszamy. Doprawiamy solą oraz świeżo zmielonym pieprzem.
Składniki na chaczapuri:

Ciasto:
2 szkl. mąki pszennej
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki cukru
3/4 szkl. jogurtu naturalnego

Farsz:
200 g ugotowanych ziemniaków
200 g sera feta
200 g sera mozarella
Pieprz do smaku

Przygotowanie:

Wszystkie składniki ciasta dobrze zagniatamy. Ciasto ma być gładkie oraz miękkie (nie powinno lepić się do rąk). Wyrobione ciasto nakrywamy i odstawiamy na 30 minut.

Przygotowanie farszu:

Ugotowane ziemniaki rozgniatamy na piure. Dodajemy pokruszony ser feta oraz starty ser mozarella,  mieszamy z ziemniakami i wszystko razem bardzo dokładnie rozgniatamy. Doprawiamy pieprzem.
Gotowe ciasto dzielimy na około 5 – 6 części i formujemy kulki. Każdą kulkę rozwałkowujemy na okrągłe placki. Na każdy nakładamy farsz serowy, zawijamy w ''tobołek'' (zlepiamy na górze wszystkie brzegi) i odrobinę spłaszczamy.
Rozgrzewamy patelnię (nie smarować tłuszczem) kładziemy chaczapuri, zmniejszamy ogień na średni, nakrywamy pokrywką i pieczemy około 6 minut. Przewracamy na drugą stronę i również pieczemy 6 minut. Placek rośnie, ale po zdjęciu z patelni opada. 

Jeszcze ciepłe podajemy z sałatką. 

Smacznego!!




20 komentarzy:

  1. Pestka jest przepiękna! Ja mam dwóch pomocników kuchennych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękna i niestety okazało się, że bardzo chora... nie wiadomo czy z nami zostanie i to miesiąc po tym jak odeszła nasza kochana Łacia!! Życie jest zupełnie nie fair :(((

      Usuń
    2. Ogromnie mi przykro... Mam nadzieję, że Pestka wyzdrowieje. Trzymam mocno kciuki!

      Usuń
  2. to chyba najbardziej uroczy kociak jakiego widziałam, pierwsze zdjęcie mistrzowskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę!! Trzymaj kciuki Gosieńko za jego zdrówko!! Pozdrawiam

      Usuń
  3. cudowna, przeurocza. trzymam kciuki za Pestkę i jej zdrówko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeeeeeepięknaaaaaaaaa......sałatka:) a koteczka jest niesamowicie fotogeniczna. Co jej jest? Zagłosowałam na Twój tort ziemniaczany w ramach wyborów bloga roku, bo uważam, że to genialny pomysł i wspaniała alternatywa dla tych wszystkich bezowo-lodowo-czekoladowych wypieków, których wszędzie pełno. Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za głos i za miłe słowa :)) A Pesteczka została wzięta ze schroniska i jak się okazało wzięliśmy nie tylko Pestkę ale też jakiś paskudny wirus i teraz ma początki zapalanie płuc. Jest maleńka bo ma niecały miesiąc więc nie zdążyła nabrać odporności i teraz są tego skutki. Była u nas 3 dni a teraz musiała zostać u weterynarza na dodatkowej obserwacji i dodatkowych zastrzykach. Masakra jakaś bo dokładnie miesiąc temu 20 sierpnia usypialiśmy po 3 miesiącach walki naszą Łacię :( Dopiero udało mi się przekonać moją Julię, że warto zaadoptować kolejnego kotka... i teraz przechodzi dokładnie to samo :( Serce mi się kroi patrząc na Pestkę i na Julię... Niby po trzech dniach nie powinnam być z nią tak związana... a jednak.. Czułam, że to jest TO - właśnie Ta kotka! Masakra! Ciągle mam nadzieję ale chce mi się wyć ze złości i smutku!! trzymajcie kciuki!

      Usuń
    2. Koniecznie przebadajcie ją pod kątem kociej białaczki. To jest wirus, który praktycznie całkowicie likwiduje u kota odporność i jest powszechny u kotów adopcyjnych. Ta choroba jest nieuleczalna, ale zadbany, szczepiony i niewychodzący kot może żyć długie lata w świetnej formie - grunt to świadomy właściciel:) sami mamy białaczkowca i jest to modelowy okaz szczęśliwego kota:) a jeśli okaże się, że to nie jest białaczka to być może wystarczy przeleczyć Pesteczkę antybiotykiem i wszystko będzie dobrze? Głowa do góry, kotka jest piękna i warto o nią walczyć! Trzymaj się :)

      Usuń
    3. Dziękuję Kochani za rady i ciepłe słowa :) Leczymy ją i walczymy nie wyobrażam sobie żebym mogła inaczej! Staram się trzymać ale pewnie też z waszą kicią mieliście ciężkie chwile więc wiecie, że nie jest łatwo... ściskam Was cieplutko :)) i trzymam kciuki za zdrowie Waszej futrzastej pociechy!!

      Usuń
  5. Pestka, świetne imię dla kociaka! chyba podkradnę pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kotek jest cudowny! Przyznam, że nie powinnaś go umieszczać razem z jedzeniem, bo skutecznie odwraca uwagę od tej smakowitej sałatki!:) Pozdrawiam
    springplate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najchętniej pominęła bym kwestię sałatki ale po pierwsze to blog kulinarny a nie Animal Planet ;) a po drugie sałatka jest warta tego aby ją pokazać ale i tak przegrywa z Pestką ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie warta! Świeże figi są pycha. Moje dzisiaj trafią na ciasto francuskie.:)

      Usuń
    3. też pysznie!!!

      Usuń
  7. Pestka prześliczna :) ze mną mieszka Luna i często przy gotowaniu siedzi na kuchennym parapecie i obgryza mi bazylię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buziaki dla Luny :)Pozdrowienia dla Ciebie :)

      Usuń
  8. śliczny kociak! a sama sałatka na pewno do przetestowania:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...