niedziela, 26 sierpnia 2012

Chorwacki "Burek" ;)

   I oto ostatni etap naszych tegorocznych wakacji czyli Chorwacja a dokładniej Rovinj, Porec i Pula oraz urocza Muggia (miasteczko po stronie włoskiej). 
   Na zwiedzanie zarezerwowaliśmy sobie dwa dni także nie mieliśmy czasu na powolne snucie się po uroczych chorwackich uliczkach czy na przesiadywanie we włoskiej kafejce. Może następnym razem bo wiem, że następny raz będzie. Tym razem miejscem docelowym będzie Rovinj. Czuć tutaj włoski klimat, 1/3 mieszkańców to nadal Włosi!, ale nie to mnie w nim najbardziej urzekło. Pomimo swojego ogromnego uroku, nawet podczas szczytu sezonu urlopowego nie jest zatłoczone przez turystów jak np. Pula. Po wąskich, brukowanych uliczkach snują się koty, pełno tutaj ukrytych rodzinnych restauracji, pełnych pysznego chorwackiego jedzenia. Po powrocie do Opola, opowiadając znajomym o moich wakacjach, wychwalałam Rovinj pod niebiosa... jakie było moje zdziwienie gdy okazało się, że wiele osób o tej miejscowości słyszało, niektórzy nawet tam byli albo zamierzali odwiedzić ;) także Ameryki nie odkryłam. 
   Po przyjeździe przygotowałam tradycyjną chorwacką potrawę, której nazwa jest fatalna ale smak przedni. Burek, bo o nim mówię, jest rodzajem pieczonego placka zrobionego z ciasta (mi przypominało nasze ciasto na pierogi) i nadzienia. Może przyjmować różne kształty i mieć w sobie różne farsze w zależności od regionu, w którym jesteśmy. W Chorwacji najczęściej można zjeść okrągłego burka, którego kroi się na trójkątne części, dokładnie tak jak pizzę. Potrawę można jeść zarówno na ciepło, jak i na zimno, ale najlepiej smakuje świeżo wyciągnięta z piekarnika.










Składniki:

  • 250 g mąki
  • 200 ml letniej wody
  • Szczypta soli
  • 1 opakowanie sera feta
  • 1 jajko
  • 2 łyżki masła
  • Olej do posmarowania ciasta
  • Opcjonalnie łyżka startego parmezanu

Przygotowanie:

Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól oraz wodę. Z powyższych składników wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Z ciasta formujemy kulę, smarujemy ją olejem, przykrywamy bawełnianą ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.

Przygotowujemy farsz mieszając rozdrobnioną fetę z jajkiem.

Na stole rozkładamy bawełnianą ścierkę, posypujemy ją mąką a na niej rozwałkowujemy ciasto. Rozciągamy (podobnie jak ciasto na pizzę) tak aby było bardzo cienkie. Smarujemy olejem a następnie farszem. 

Ciasto zaczynamy rolować do środka, z dwóch stron a następnie zwijamy tworząc kształt "ślimaka". Formę do zapiekania smarujemy masłem. Układamy w niej burka, smarujemy go roztopionym masłem i wkładamy na około 20-25 minut do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni.
Po upieczeniu możemy posypiać startym parmezanem. 

Smacznego

A poniżej migawki z Rovinj, Puli, Porec i małej włoskiej miejscowości Muggia :)

Rovinj




Pula




Porec



Muggia


5 komentarzy:

  1. Wygląda przepysznie aż zrobię takie ciacho na deser :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, na męski deser bardzo się nadaje!!!:))

      Usuń
  2. nigdy nie jadłam ciasta z fetą, a przecież to doskonały pomysł na ciasto na słono! muszę spróbować!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do fety możesz dodać ulubione dodatki, ja następnego burka zrobię z ricottą i szpinakiem :)

      Usuń
  3. Anonimowy21.6.14

    Hello my friend! I wish to say that this post is awesome, great written and come with almost all vital infos.
    I would like to peer extra posts like this .

    Here is my blog :: easywaytosetupawebsite.info

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...