sobota, 7 lipca 2012

Słoweński Štruklji

   Wprawdzie do wyczekiwanych wakacji jeszcze miesiąc ale już teraz zaczynam intensywne planowanie. Od dwóch lat nasze wakacje to prawie dwa tygodnie na przemian intensywnego zwiedzania i bezczynnego leżakowania. Ta forma najbardziej nam odpowiada, szczególnie, że to tylko i wyłącznie nasza trójka decyduje o miejscach, które chce zobaczyć. W ten sposób na nowo poznaliśmy m.in. Berlin a w tym roku zapowiada się intensywniej. Przede wszystkim  Słowenia a przy okazji Austria, Włochy i Chorwacja. 
   Jeżeli uda nam się zrealizować plany będzie cudnie... A przed wyjazdem czytam sobie o miejscach, które chcemy zobaczyć. Nie ukrywam, że póki co jestem pod ogromnym wrażeniem Słowenii. Wydaje się być miejscem pięknym, różnorodnym i bardzo przyjaznym. Co istotne, czytam sobie opisy w języku słoweńskim i jestem w stanie trochę zrozumieć ;) jakaż to odmiana w porównaniu z ostatnio odwiedzanym Budapesztem ;) 
   Czytając o kuchni słoweńskiej natrafiłam na przepis, który postanowiłam wypróbować.... i co my tutaj mamy? Štruklji - jedna z najbardziej charakterystycznych potraw, znana w całej Słowenii. Štruklji jest przygotowywany z rożnych gatunków mąki i może posiadać różnorodne rodzaje nadzienia. Może być pieczony i gotowany, nadzienie może być zarówno słodkie jak i wytrawne. Ja przygotowałam wersję wytrawną i jestem zakochana... jeżeli tak smakuje Słowenia to jestem zdecydowanie na TAK :)







Składniki na ciasto:

  • 25 dag mąki pszennej
  •  1 łyżka oliwy z oliwek
  •  1 jajko
  •  Szczypta soli
  •  Ciepła woda (około 125 ml)

Składniki na nadzienie:

  • Szynka parmeńska (około 8 plastrów)
  •  3 sztuki sera owczego (u mnie ser oscypek starty drobno na tarce) 
  •  Oliwa z oliwek
  •  Okruszki chleba pszennego z jednej grubej kromki
  •  Świeżo zmielony pieprz
  •  1 cebula drobno posiekana

Dodatkowo do polania:
  • 0,5 drobno posiekanej cebuli
  •  4 plastry szynki parmeńskiej
  •  oliwa z oliwek

Przygotowanie:

Z podanych powyżej składników zagniatamy ciasto i zawijamy (rolując) w czystą białą, bawełnianą ściereczkę (będziemy ją później potrzebować do gotowania).

Na oliwie smażymy cebulę (na złoty kolor). Odkładamy na bok. Szynkę pokrojoną w drobniutką kostkę również smażymy na oliwie z oliwek. Usuwamy patelnię z gazu dodajemy starty ser, cebulę oraz pieprz do smaku (odrobinę ponieważ zarówno ser jak i szynka są bardzo słone i wyraziste w smaku). Mieszamy. 

Płat ciasta smarujemy delikatnie letnią wodą i przygotowaną masą. Posypujemy okruszkami chleba, zwijamy w rulon i owijamy ściereczką. Końce wiążemy białą nitką (nie chcemy mieć niebieskiego ciasta a'la Brigitte Jones;). Gotujemy około 1 godzinę w osolonej wodzie. 

Wyciągamy, odcedzamy, kroimy i polewamy tłuszczykiem (na oliwie z oliwek smażymy poszatkowaną cebulkę i drobno posiekaną szynkę parmeńską). 

Smacznego!!



3 komentarze:

  1. genialne te czeskie roladki!

    OdpowiedzUsuń
  2. też zawsze chciałam odwiedzić Słowenię, może kiedyś się uda:D

    OdpowiedzUsuń
  3. W zeszłym roku chodziliśmy po słoweńskich Alpach Julijskich - strukli można dostać we wszystkich schroniskach, przeważnie wersje na słodko. Przy czym ichniejsze schroniska sporo odbiegają od tego co rozumiemy pod tym słowem po polsku :) To prawie wykwintne restauracje, do których specjalnie przyjeżdżają (raczej są dostępne autem, ewentualnie drobny spacerek z parkingu) ludzie by zjeść posiłek w pięknych górskich widokach...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...