wtorek, 19 czerwca 2012

Sałatka z ulubionej kafejki i domowe bułeczki

   Tak sobie myślę, ze chyba każdy ma swoje ulubione miejsce, gdzie może odetchnąć, napić się np. pysznej kawy, posłuchać muzyki, spotkać ulubionych znajomych i ulubionych nieznajomych ;) W ciągu naszego życia te miejsca się zmieniają, jedne zostają na dłużej, inne na bardzo, bardzo długo a jeszcze inne znikają po chwili. Tak jak we wszystkim szukamy tego czegoś... niezidentyfikowanego tego czegoś. 
   Jeżeli o mnie chodzi, w przypadku lokali, kafejek, pubów - jak zwał tak zwał - to coś co sprawia, że uwielbiam wracać do tego miejsca to najczęściej artystyczny nieład, eklektyzm pozwalający na bycie zaskakiwanym przez miejsca i przedmioty. Idealnym przykładem moich ulubionych klimatów jest "Central Perk" z serialu Friends a w Opolu... no chyba właśnie "Kofeina"... 
   Poniższa sałatka nie została podpatrzona w Kofeinie a w jej następczyni Kofeinie 2.0 - miejsce już zupełnie w innym stylu, chyba nie w moim ale jedzonko mają przednie :) Wracając do sałatki... jest ostro, jest orzechowo, jest i lekka słodycz winnego jabłka. Dodatkowo pokusiłam się o upieczenie domowych bułeczek słonecznikowych i powstał przepyszny posiłek :)
Polecam!!
















Łacia jak zwykle nie mogła sobie odmówić towarzyszenia podczas sesji :)


Składniki na sałatkę:

  • Mieszanka sałat (np. rukola, lodowa, roszponka)
  • 1 jabłko pokrojone w bardzo cieniutkie paseczki, skropione sokiem z cytryny
  • 1/2 szklanki lekko posiekanych orzechów włoskich
  • 1 opakowanie sera z niebieską pleśnią (ilość zależy od naszych upodobań)
  
Przygotowanie sałatki:

Wszystkie składniki układamy na talerzach, delikatnie mieszamy i polewamy świeżo przygotowanym sosem balsamicznym. 

Składniki na sos balsamiczny:

  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • szczypta soli
  • Składniki sosu dokładnie mieszamy.

Składniki na bułeczki ze słonecznikiem:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki wody
  • 10 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki łuskanych pestek słonecznika

Przygotowanie:

Przesianą mąkę mieszamy z solą. Rozkruszone drożdże wsypujemy do miski, wlewamy do nich łyżkę wody i dodajemy do mąki, następnie stopniowo wlewając oliwę i wodę zagniatamy ciasto, które delikatnie klei się do rąk.
Dodajemy pestki słonecznika, wgniatamy je w ciasto. Przekładamy do miski oprószonej mąką i delikatnie smarujemy oliwą. Zostawiamy na 30-40 minut.

Z wyrośniętego ciasta formujemy bułeczki, górę posypujemy pestkami słonecznika, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia (na około 30 minut).


Wyrośnięte bułeczki wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 230 stopni. Pieczemy około 15 minut. Jeżeli chcemy je dodatkowo delikatnie zarumienić włączymy termoobieg i zmniejszymy temperaturę do 180 stopni.

Smacznego!!

2 komentarze:

  1. Kofeinowe sałatki, ah *.*
    szczerze mówiąc jeśli chodzi o kafejki, to popadam ze skarjności w skrajnośc. Albo przesiaduje w jednej dniami, albo nie odwiedzam przez kilka tygodni :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo, w poszukiwaniu tej jedynej "testuję" kilka. Chociaż powiem szczerze, że Kofeiny na ul. Kościuszki chyba jeszcze żadna nie przebiła :) Takie fajne, swojskie klimaty no i przepyszna kawa i moja ulubiona "Orange essence" :)) Pozdrawiam!

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...