niedziela, 1 kwietnia 2012

Bruschetta i moje ulubione antipasti

    Dzisiejszy wpis jest z dedykacją dla kolegi z pracy, który naciskał, że ma być szybko, prosto i smacznie :) Otóż Ryszardzie, wprawdzie bez karczochów ale życzenie spełnione, a bagietek piec nie musisz :) Ja upiekłam i wyszły przepysznie, a zrobienie z nich bruschetty było tylko kwestią czasu. 
   Moja druga propozycja to pasta, którą po raz pierwszy próbowałam kilka lat temu, będąc w Paryżu. Siedziałam sobie, razem z przyjaciółką, w jednej z wielu knajpek pod Operą Paryską i podziwiałyśmy cudowny Paryż. Kelner wyjątkowo uprzejmy (jak się okazało pracujący przez kilka lat w Polsce) poczęstował nas świeżutkimi grzankami z pastą z oliwek, pistacji oraz bazylii. Powtarzam ten przepis za każdym razem gdy chcę przywrócić wspomnienia z Paryża, jak dla mnie najpiękniejszego miejsca na ziemi…. Polecam Paryż i przepis :)

















Składniki na bruschettę (na 5 małych kromek):

1 pomidor (dojrzały)
6 listków świeżej bazylii
Sól i pieprz do smaku
Oliwa z oliwek
Czosnek do natarcia grzanek

Pomidora kroimy w drobną kostkę, mieszamy z drobno posiekaną bazylią, doprawiamy solą i pieprzem. Grzanki wyciągamy z piekarnika, jeszcze gorące nacieramy czosnkiem. Nakładamy na nie naszą mieszankę pomidorowo-bazyliową. Górę skrapiamy oliwą z oliwek. Podajemy ciepłe.

Składniki na „paryskie” antipasti (na 5 małych kromek):

6 szt. zielonych oliwek (ja użyłam oliwek nadziewanych migdałami)
Garść orzeszków pistacjowych
5 listków świeżej bazylii
Oliwa z oliwek
Sól i pieprz do smaku
Czosnek do natarcia grzanek

Oliwki, orzeszki oraz bazylię bardzo drobno siekamy. Dolewamy 1-2 łyżki oliwy z oliwek (całość nie może mieć zbyt płynnej konsystencji). Doprawiamy solą i pieprzem.  Grzanki wyciągamy z piekarnika, jeszcze gorące nacieramy czosnkiem. Nakładamy na nie naszą pastę. Podajemy ciepłe. 

Składniki na 2 bagietki: przepis ze strony "Moje wypieki"

1/2 szklanki mleka
1 łyżeczka masła
1 łyżeczka cukru
½  szklanki wody o temp. pokojowej
1 łyżeczka suszonych drożdży
1 łyżeczka soli
2 szklanki mąki
ponadto: czysta woda do skropienia piekarnika

Przygotowanie:

1. Mleko gotujemy, dodajemy masło i cukier. Mieszamy, aż do rozpuszczenia. Przelewamy do dużej miski, dodajemy wodę i lekko studzimy. Dodajemy drożdże, mieszamy, wsypujemy sól i 1 szklankę mąki, mieszamy. Ciągle mieszając dodajemy kolejną szklankę mąki (jeżeli to konieczne wsypujemy jeszcze dodatkowe 2-3 łyżki mąki). Bardzo energicznie mieszamy, aż ciasto będzie gładkie. 

2. Dużą miskę smarujemy olejem, przekładamy do niej ciasto, nakrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia (powinno podwoić swoją objętość). 

3. Bardzo ostrożnie przekładamy ciasto na blat, delikatnie formujemy bagietki o długości około 30 cm. Przenosimy je na natłuszczoną blachę i czekamy 30 minut do lekkiego wyrośnięcia.

4. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury 240 stopni. Kiedy bagietki są gotowe do pieczenia kilkakrotnie ochlapujemy wnętrze piekarnika wodą (para wodna tworzy piękną skórkę), wkładamy bagietki i pieczemy 10 minut, zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy, aż będą rumiane (ja piekłam jeszcze około  10 minut). 

Smacznego!!

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. :) I to tak z rana :) zjeść coś takiego na śniadanie to czysta rozpusta !! dlatego ja raczyłam się tym w niedzielny wieczór:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. I do tego jakieś dobre winko, może jeszcze kawałek długo dojrzewającego sera, pyszności :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście - do tego wino... i mała uczta gotowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie smaki za ich prostotę i wyrazistość. Koniecznie spróbuje Twojej propozycji na paryską odmianę :)
    Krysia
    http://codziszjemnasniadanie.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...