niedziela, 26 lutego 2012

Marchewkowe muffiny

   and the oscar goes to.....Z ręką na sercu, jak dla mnie najlepsze muffiny jakie jadłam. Ale o gustach się nie dyskutuje :) Proponuję sprawdzić i samemu wyrobić sobie zdanie. Mięciutkie i mocno aromatyczne. Moim zdaniem idealne bez żadnych dodatków. Część z przygotowanych przeze mnie babeczek oblałam pomarańczowym lukrem jednak mi bardziej smakowały te bez słodkiej polewy. Z całą pewnością otrzymują ode mnie nagrodę w kategorii "Najlepsza muffina" ;)

Gorąco polecam!!!







Składniki na 12 muffinek:

  • 2 szklanki marchewki startej na tarce o grubych oczkach
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
    1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
    3/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru (przyprawa w proszku)
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 3/4 szklanki oleju roślinnego
  • 4 mniejsze jajka
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni. 
Do miski przesiewamy suche składniki tj. mąkę, sól, proszek do pieczenia, sodę oraz przyprawy. W drugiej misce mieszamy olej, jajka, cukier, tartą marchewkę oraz cukier waniliowy. Następnie przy pomocy łyżki mieszamy razem składniki znajdujące się w dwóch miskach. Masę przekładamy do papilotek umieszczonych w formie, wkładamy do piekarnika i pieczemy przez około 25 minut (do tzw. czystego patyczka). Babeczki wyciągamy z piekarnika, a po około 10 minutach (wciąż w papilotkach) przekładamy je na kratkę do całkowitego ostudzenia.

Smacznego

5 komentarzy:

  1. Anonimowy27.2.12

    Veni, vidi, zjadłem :o)
    Mam nadzieję, że na moje 40 urodziny dostanę 40 muffinek (no oczywiście oprócz zamówionych striptizerek :o)
    A tak wogle to bardzo dobre, polecam
    Ross

    OdpowiedzUsuń
  2. Muffiny udały się! Są wspaniale proste i pyszne! I jak ekspresowo się je robi! Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę!!! Szczególnie, że to moje ulubione muffiny - nigdy mnie nie zawiodły :)) Pozdrawiam wiosennie!

      Usuń
  3. Stoją na stole w foremkach, jeszcze ciepłe, ale jednego już spałaszowałam! :P Niebo w gębie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie najlepsze i chociaż robię je już od kilku lat i tak są the best !!

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...