środa, 4 stycznia 2012

Czekoladki kokosowe


       Są filmy, które mogę oglądać bez przerwy, takie które za każdym razem, choć przez chwilę, budzą w nas jakieś emocje. „Amelia”, „Karmel” no i rewelacyjna „Czekolada” z Juliette Binoche i Johnny Depp – taka lekko magiczna. Niedawno oglądałam ten film po raz kolejny ale po raz pierwszy z córką, która bezkrytycznie podziwia głównego bohatera i ogląda nałogowo „Piratów z Karaibów”. Jej reakcja była przewidywalna i bardzo prawidłowa, podczas prawie dwóch godzin filmu zjedzone zostały przez nas 3 czekolady i niezliczona ilość innych wyrobów czekoladowych – jedyna wada filmu ;) 
   Po tych dwóch godzinach masz ochotę czekoladę pić, gryźć, próbować wszystkich znajdujących się w domu czekoladek a w moim przypadku jeszcze je „produkować” ;) Te, małe pralinki z nadzieniem kokosowym, które zrobiłam są naprawdę pyszne, intensywnie kokosowe i myślę, że jeszcze przed walentynkami warto je wypróbować… ;)






Pomysł na nadzienie kokosowe pochodzi ze strony http://mojewypieki.blox.pl/html

Składniki na ok. 30 czekoladek
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 50 ml śmietany kremówki
  • 35 g cukru pudru
  • 35 g masła
  • 3-4 krople aromatu rumowego
  • ok. 200 g mlecznej czekolady (zależy od formy jaką będziemy używać)

Przygotowanie:

     Wiórki kokosowe mieszamy z cukrem pudrem. W garnku podgrzewamy śmietanę kremówkę i masło, do momentu aż masło się rozpuści. Rozpuszczone składniki wlewamy na wiórki, dodajemy aromat i mieszamy.
    Przygotowane nadzienie naszych czekoladek odkładamy do lodówki na czas przygotowania foremek. Rozpuszczamy mleczną czekoladę (w kąpieli wodnej). Przy pomocy pędzelka dokładnie smarujemy rozpuszczoną czekoladą wnętrze każdej foremki ( ja używam silikonowej formy na czekoladki ale zanim ją kupiłam używałam silikonowej formy na lód). Następnie odkładamy na ok. 5 minut do zamrażalnika. Po upływie tego czasu czekolada powinna być zastygnięta. Powtarzamy czynność, sprawdzając czy wnętrze naszej foremki dokładnie pokrywa czekolada. Ponownie wkładamy do zamrażalnika. Po upływie kolejnych 5 minut wyciągamy naszą formę i każde wnętrze wypełniamy kokosową mieszanką. Następnie górę każdej czekoladki dokładnie pokrywamy roztopioną mleczną czekoladą i odstawiamy na noc do lodówki.
   Rano czekoladki są gotowe, wyciągamy je ostrożnie z formy i delektujemy się samotnie lub w miłym towarzystwie ;)
Smacznego



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś/eś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :))

WYDRUKUJ PRZEPIS

PODZIEL SIĘ :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...